Formuła 1

Sebastian Vettel - Ferrari

Vettel: Nie mieliśmy dzisiaj tempa, żeby walczyć z Mercedesem

Kierowca Ferrari przyznał, że reprezentanci ekipy z Brackley byli dziś kompletnie poza jego zasięgiem.

Sebastian Vettel wywalczył trzecią pozycję startową do GP Austrii tracąc 0,344 sekundy do rezultatu Valtteriego Bottasa. Na tak krótkim torze jakim jest Red Bull Ring jest to dość duża różnica, która niezbyt pozytywnie nastraja przed niedzielnym wyścigiem.

Myślę, że było jeszcze we mnie trochę potencjału do wykrzesania. Słabo rozpocząłem Q3, popełniłem błąd i nie łatwo było się z tego podnieść, ponieważ wiedziałem, że muszę uzyskać dobre okrążenie, bo w przeciwnym razie wystartuję do wyścigu z dalszych pozycji. Pomimo tego nie sądzę, że mogłem zagrozić pierwszej dwójce. Musimy się upewnić, że dokonamy pewnych poprawek – relacjonował.

Wygląda na to, że przynajmniej podczas kwalifikacji jesteśmy trochę z tyłu. Tory, na których znajdowaliśmy się w dwóch ostatnich tygodniach są różne, więc trzeba dalej naciskać. Wierzę, że jutro auto będzie spisywać się lepiej i będzie wyrównana walka. Ponownie wystartujemy na innych kompletach opon i zobaczymy, co z tego wyniknie.

Kierowcy Ferrari w Q2 korzystali z opon ultra miękkich i to właśnie na tych kompletach wystartują do GP Austrii. Ich konkurenci postanowili rozpocząć wyścig na mieszance o stopień twardszej.

Koniec, końców jest naprawdę blisko, ponieważ nie ma tu zbyt wielu zakrętów. Z tego co widziałem, najwięcej tracimy w pierwszym sektorze i w trzecim, szczególnie w siódmym zakręcie, gdzie Mercedes jest naprawdę bardzo szybki. To przenosili na proste, gdzie mogli utrzymać tą prędkość. Właśnie na tym najwięcej traciliśmy. Ostatnie dwa wiraże nie były dla nas najgorsze – wyjaśnił.

Kierowcy Ferrari do GP Austrii wystartują z drugiego rzędu.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone