Formuła 1

Siergiej Sirotkin - Williams Martini Racing / © Williams F1

Sirotkin: Wyglądaliśmy jak idioci

Po wyścigu w Bahrajnie Sergiej Sirotkin określił, że on i jego zespół wyglądali jak idioci, po tym, jak na metę dojechali na dwóch ostatnich pozycjach.

Dla obu kierowców Williamsa weekend w Bahrajnie jest do zapomnienia. To jedyny zespół, który był wolniejszy w kwalifikacjach w porównaniu do ubiegłego roku. Nie pomógł też fakt, że oboje awansowali po dwie pozycje wyżej po karach czasowych Brendona Hartleya i Sergio Pereza. Pomimo braku tempa, Sirotkin pozostawał optymistą.

To ciężkie uczucie po ciężkim weekendzie. Wiem, że z zewnątrz wyglądaliśmy jak idioci, to dla mnie oczywiste. Prawdopodobnie to, że znalazłem w tym coś pozytywnego, zabrzmi trochę dziwnie, ale widzę pozytywne aspekty. Po części te osobiste, z pracy którą wykonałem jako kierowca. Po części z nauki, którą odrobiliśmy jako zespół.

Zdecydowanie źle wyglądaliśmy w wynikach wyścigu, prawdopodobnie nawet gorzej niż w kwalifikacjach. Lepiej o tym nie myśleć.

Szef techniczny Williamsa, Paddy Lowe przyznał, że jego zespół stara się dojść do sedna problemów, ale to nie jest takie oczywiste.

Jest wiele rzeczy do zrobienia. Musimy ciężko pracować, a przynajmniej teraz mamy więcej danych. Coś poszło nie tak od Melbourne. Zobaczymy, czego możemy się nauczyć w ciągu następnych kilku dni, zanim przyjedziemy do Chin. Nie ma nic oczywistego. Zrobiliśmy wszystko, co oczywiste. Gdybyśmy znali odpowiedź, nie znaleźlibyśmy się teraz w takiej sytuacji.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone