Formuła 1

Sebastian Vettel - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Sebastian Vettel broni decyzji Ferrari

Wynik w Barcelonie sprawił, że Sebastian Vettel spadł aż 17 punktów za Lewisa Hamiltona w klasyfikacji generalnej. Choć decyzja Ferrari, która pozbawiła ich kierowcę szans na podium spotkała się z dużą krytyką, sam Vettel bronił strategii ekipy z Maranello.

Po raz pierwszy w tym roku zabrakło Ferrari na podium, jednak przez cały weekend ekipa z Maranello nie była w stanie dotrzymać tempa Mercedesowi i zmagała się z oponami, które Pirelli dostarczyło specjalnie na ten wyścig. Strategia jednego pit stopu była niemożliwa do zrealizowania w ich przypadku.

Kiedy na torze pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa po problemach Estebana Ocona, który zatrzymał się na torze, Ferrari postanowiło ściągnąć Vettela na drugi postój. Z czołowych kierowców tylko Niemiec odbył dwa pit stopy podczas wyścigu GP Hiszpanii, w wyniku czego spadł za Valtteriego Bottasa i Maxa Verstappena, którzy stanęli na podium.

W rozmowie z telewizją Sky Sports F1, Vettel przyznał jednak, że zespół nie miał innej możliwości i nie mógł pozwolić sobie na strategię jednego postoju.

Szybciej zużywaliśmy opony niż inni. Wygląda to inaczej i źle, ale uważam, że była to właściwa decyzja - przyznał kierowca Ferrari.

Ciężko powiedzieć jak potoczyłby się wyścig, gdyby nie doszło do zmiany. Zmagaliśmy się z oponami, które otrzymaliśmy na ten weekend i być może miało to większy negatywny wpływ na nas niż na innych.

Vettel przyznał, że nie był zaskoczony tempem Mercedesa, ponieważ ekipa z Brackley była mocna w Hiszpanii od samego początku. Zadziwiło go jednak tempo i wynik Maxa Verstappena, którego czterokrotny mistrz świata nie był w stanie dogonić po drugim pit stopie, a przecież Holender jechał z uszkodzonym przednim skrzydłem.

To zaskakujące, ponieważ miał uszkodzone przednie skrzydło, ale najwyraźniej to go nie spowolniło.

Nasze opony były nieco chłodniejsze, miałem mnóstwo wibracji i musimy zrozumieć dlaczego. Opony były zdecydowanie inne w ten weekend, ale identyczne dla wszystkich, więc to my coś pominęliśmy.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone