Formuła 1

Romain Grosjean - Haas F1 Team / © Haas F1

Romain Grosjean zdyskwalifikowany z GP Włoch po proteście Renault

Romain Grosjean został zdyskwalifikowany z wyników Grand Prix Włoch po proteście Renault, ponieważ podłoga w jego samochodzie była niezgodna z przepisami.

Przeprowadzone badanie przez sędziów potwierdziło ten fakt i zadecydowano, że Grosjean musi formalnie zostać wykluczony z klasyfikacji końcowej.

Francuz metę przekroczył jako szósty, dlatego wszyscy kierowcy za nim awansowali o pozycję wyżej, w tym Siergiej Sirotkin, który wskoczył na dziesiąte miejsce i zdobył tym samym jeden punkt.

W klasyfikacji generalnej Renault powróciło na pozycję przed Haasem i jest czwarte z dziesięciopunktową przewagą. Force India awansowało na siódmą lokatę przed Toro Rosso.

Po otrzymaniu protestu ze strony Renault przeciwko samochodowi numer 8, sędziowie polecili Delegatowi Technicznemu zatrzymanie auta w parku zamkniętym.

Zdaniem Renault naruszono Art. 3.7.1.d Regulaminu Technicznego Formuły 1 2018, który określa, że promień przednich narożników tak zwanej części T-Tray należącej do podłogi auta, musi wynosić 50mm (+/- 2mm) względem płaszczyzny odniesienia.

Wiele zespołów w różny sposób stosowało się do tego artykułu i szukało wyjaśnień, dlatego 25 lipca 2018 wydana została dyrektywa techniczna TD/033-18, do której ekipy miały stosować się od GP Monzy.

Renault dostarczyło zdjęcie, na którym widać, że w samochodzie numer 8 dana część na początku Grand Prix Włoch nie była zgodna z Art. 3.7.1.d Regulaminu Technicznego Formuły 1 2018.

Zespół Haas przyznał, że zrozumiał wyjaśnienia zawarte w dyrektywie technicznej i byli w kontakcie z szefem FIA ds. technicznych bolidów jednomiejscowych. Zespół przekazał szczegóły dotyczące nowego rozwiązania i czekali na jego akceptację. Wraz z załączonymi rysunkami, w wiadomości e-mail napisali: ze względu na wakacyjną przerwę postaramy się wprowadzić uaktualnienia na GP Singapuru, ale musimy zdać się na łaskę swoich dostawców, dlatego prosimy o elastyczność w tej kwestii.

Szef ds. technicznych FIA nie odpowiedział na tę informację, ale dał kilka technicznych wskazówek wraz z ogólną akceptacją rozwiązania.

Sędziowie skontaktowali się z szefem FIA ds. technicznych bolidów jednomiejscowych i potwierdzili, że taka wymiana wiadomości miała miejsce, ale oświadczył także, że podczas kolejnej rozmowy z szefem ds. aerodynamiki zespołu Haas powiedział, że rozumie ich problem z zaopatrzeniem, ale jeśli samochód nie zostanie zaktualizowany na Monzę, Haas będzie musiał być gotowy na protesty innych zespołów.

Haas zauważył jednak, że ich szef ds. aerodynamiki zaproponował rozwiązanie, które było wynikiem ich dyskusji dotyczącej najlepszego zinterpretowania niejednoznaczności związanych z częścią T-Tray. W związku z tym, dopóki wyjaśnienie nie zostało im udzielone - TD/033-18 pozostało niejednoznaczne i nie zostało zaktualizowane - nie przypuszczali, że ich samochód był w sprzeczności z techniczną dyrektywą.

Według Międzynarodowego Sądu Apelacyjnego FIA, dyrektywy techniczne mają charakter doradczy, ale zapewniają sposób w jaki samochód ma spełnić wymagania Delegata Technicznego i sędziów. W tym przypadku zespół nie dostosował się do dyrektywy, a zewnętrzny przedni róg samochodu nie miał wymaganego promienia 50mm.

Zespół Haas ma jednak prawo zgłoszenia apelacji od decyzji sędziów i jak przyznał Gunther Steiner, szef zespołu Haas, nie zgadzają się z taką decyzją.

Nie zgadzamy się z sędziami, którzy ukarali nasz zespół. Uważamy, że nasza szósta pozycja w Grand Prix Włoch powinna pozostać w naszych rękach. Będziemy składać apelację od decyzji sędziów.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone