Formuła 1

Robert Kubica - Williams Martini Racing / © Williams F1

Robert Kubica: Dziś doceniam rzeczy, których wcześniej nie doceniałem i widzę świat trochę inaczej

Podczas weekendu wyścigowego na torze Silverstone, jeden z dziennikarzy włoskiego serwisu Formula Passion pokazał Robertowi Kubicy kilka fotografii z najważniejszych wydarzeń w karierze Polaka. Były to zdjęcia, które nie wymagały żadnych pytań, ale Kubica widząc je, opisywał ówczesne wydarzenia ze swojej perspektywy.

Monza 2006

To po-wyścigowa konferencja na Monzy w 2006r. Oczywiście pomiętam ten dzień bardzo dobrze. Moje pierwsze podium w trzecim wyścigu Formuły 1 z BMW. Jeśli się nie mylę, po tym wyścigu Schumacher ogłosił wycofanie się z wyścigów. Zdecydowanie bardzo miły moment dla mnie: zdobyć podium w trzecim wyścigu z takim samochodem, który dobrze spisywał się na Monzy, ale nie był szczególnie konkurencyjny, to była szczególna chwila. Pamiętam, że przez ponad pół wyścigu porządkowi widząc, że jadę przed Ferrari, machali mi niebieskimi flagam. Myśleli, że jestem dublowany, a tak właściwie byłem przed Felipe Massą.

Ford Fiesta Roberta Kubicy - Anglia 2015

To zdjęcie podkreśla bardzo dobrze kontrast pomiędzy moim życiem na torze a tym w rajdach. Dwie różne kategorie, fascynujące każdego kto uwielbia ściganie, ale bez wątpliwości tak różne.

Rok 2000 w kartingu

Było to podium Mistrzostw Europy w Niemczech z udziałem moich dwóch przyjaciół i tym samym rywali. Ścigaliśmy się razem od 1998r. Jesteśmy w tej samej grupie wiekowej: Nico i Lewis są z 85r. Jeśli się nie mylę, Lewis jest ze stycznia. Dlatego jest tylko miesiąc młodszy ode mnie. Wiele razy rywalizowaliśmy między sobą, ale tym razem wygrałem.

Kanada 2007

Bardzo trudny weekend, nie włączając w to wypadku. Jadąc do Kanady miałem nadzieję, że pójdzie mi bardzo dobrze. Rok wcześniej, jako trzeci kierowca, dobrze się tam prezentowałem. Od piątku miałem jednak duże problemy z samochodem. Nie mogłem ukończyć pojedynczej sesji bez problemów technicznych, a następnie stało się to. Dotknąłem Jarno Trulliego. Moje przednie skrzydło uderzyło w prawą tylną część i zakończyło się podbiciem. Leciałem prosto w ścianę. Naprawdę straszny wypadek, który zakończył się w najlepszy możliwy sposób: następnego dnia wyszedłem ze szpitala bez nawet zadrapania.

Kanada 2008

Moje pierwsze i jedyne zwycięstwo, do dzisiaj, w Formule 1. Z drugiej strony, jedyne zwycięstwo w zespole BMW. To był jeden z najlepszych momentów w mojej karierze, ale był to dość trudny dzień. Wiedziałem, że druga część sezonu będzie dla nas o wiele trudniejsza. Zacząłem sezon 2008 bardzo dobrze, a po zwycięstwie byłem nawet na prowadzeniu w mistrzostwach. Miałem świadomość, że zespół przerwał rozwój samochodu, aby koncentrować się na samochodzie 2009. Był to pierwszy rok z systemem KERS i byli bardzo podekscytowani tym pomysłem. Skupiając się na tym, w drugiej części sezonu nie byliśmy już w stanie konkurować z Ferrari i McLarenem. Z perspektywy czasu straciliśmy wielką szansę na grę do końca.

Wypadek z Ronde di Andora

Nie jest to zdjęcie, któremu często się przyglądałem. Ważny okres w moim życiu. Z pewnością ważniejszy z prywatnego i ludzkiego niż sportowego punktu widzenia. Moja kariera zatrzyma się. Byłem jednym z najbardziej obiecujących kierowców w padoku F1, który teraz leżał w szpitalnym łóżku z wieloma złamaniami. Powrót do Formuły 1 był trudny. Wypadek wiele mi zabrał, ale nauczył jeszcze więcej. Czuję się jak inna osoba, niekoniecznie lepsza, ale inna. Dzisiaj doceniam rzeczy, których wcześniej nie doceniałem i widzę świat trochę inaczej. Nie przeczę, że przeżyłem trudne chwile, ale miałem szczęście, ponieważ spędzając wiele miesięcy w szpitalu, zdałem sobie sprawę, że nie wszyscy ci, którzy doznali traumy tego rodzaju, mają szczęście wyjść z tego. Miałem szczęście w nieszczęściu. Zawsze musimy szukać pozytywów w sobie nawzajem.

Zdjęcie Jana Pawła II

Osoba, która dla nas wszystkich Polaków, nie tylko dla mnie, wiele znaczyła. Uczynił nas znanych na całym świecie i nauczył, że nawet jeśli pochodzimy z kraju, który był w poważnym kryzysie 30 lat temu, możemy osiągnąć wspaniałe cele dzięki sile i oddaniu. Jan Paweł II był jednym z najważniejszych ludzi w historii naszego narodu. Darzymy go wielkim szacunkiem i dziękujemy mu za wszystko, co dla nas zrobił.

Zdjęcie w samochodzie zespołu Williams

Williams dał mi szansę w zeszłym roku na powrót do Formuły 1. W tym rok dzięki nim powróciłem do padoku, mimo że jestem trzecim kierowcą. Oczywiście wolałbym ścigać się, ale biorąc pod uwagę moją historię i przeszłość, dziękuję Williamsowi za tę wspaniałą możliwość kontynuowania tego, co kocham.

Zdjęcie etatowych kierowców Moi zespołu Williams

Moi młodzi koledzy z zespołu. Zdecydowanie mają bardzo trudny sezon. Samochód jest poniżej naszych oczekiwań i mamy problemy. Dla nich jest to sezon pod górę i myślę, że nie byłoby to łatwe także dla doświadczonego kierowcy.

Na koniec Robert miał wybrać jedno zdjęcie do oprawienia... bez zastanowienia wybrał to, na którym znajduje się na podium z Hamiltonem i Rosbergiem z czasów kartingu.

Zdjęcia, do których odnosił się Robert Kubica można zobaczyć tutaj.

Źródło: FormulaPassion.it

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone