Formuła 1

Nico Hulkenberg - Renault

Renault i Honda z ulepszeniami do jednostek napędowych w czerwcu?

Według informacji hiszpańskiego magazynu AS, Renault oraz Honda najprawdopodobniej na GP Kanady przywiozą nowe silniki, które pozwolą im na zredukowanie straty do czołówki.

Część kierowców korzystających z jednostek napędowych francuskiego producenta napoczęła już drugie elementy motoru, a jak powszechnie wiadomo w tym roku można skorzystać jedynie z dwóch egzemplarzy elektroniki, baterii oraz MGU-K, a trzech MGU-H, turbosprężarek i jednostek spalinowych.

Nieuniknione są więc kary w dalszej części sezonu, ale niewątpliwie jest to cena, którą warto ponieść za większe osiągi.

Według dobrze poinformowanych źródeł, poprawki zwiększą moc o 30KM i na takim torze jak Kanada będą warte około 0,3 sekundy na okrążeniu – czytamy w raporcie AS.

Najprawdopodobniej już w Monako każdy z zespołów zaopatrywanych w silniki Renault otrzyma po jednym z egzemplarzy nowej jednostki napędowej. Jej całkowita moc powinna wynosić około 950KM. Dla porównania motory Mercedesa i Ferrari zbliżają się do 1000KM.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to trochę zajmie dostarczenie drugiej generacji jednostki napędowej, ale będziemy mieli ewolucję silnika spalinowego oraz paliwa – powiedział szef Renault, Cyril Abiteboul.

Honda natomiast ma wprowadzić poprawki do silnika, które mają być warte 40KM i zespół Toro Rosso ma je otrzymać podczas GP Kanady lub Francji.

Spekuluje się, że Red Bull powiedział Hondzie, iż warunkiem korzystania z ich jednostek napędowych w przyszłym sezonie jest to, aby zapewniały identyczne osiągi, co produkty Renault – donosi AS.

Współpraca Red Bulla i Renault w ostatnich latach nie układała się najlepiej, dlatego też należy przypuszczać, że zespół z Milton Keynes nie będzie się dwa razy zastanawiał nad zmianą dostawcy jednostek napędowych.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone