Formuła 1

Opony przeznaczone na deszcz użyte podczas sesji kwalifikacyjnej

Prawdopodobna strategia jednego pit stopu podczas wyścigu na Węgrzech

Sesja kwalifikacyjna do GP Węgier odbyła się w deszczowych warunkach, gdzie dużą rolę odegrało szczęście, właściwa reakcja na warunki w danym momencie oraz ryzyko.

O ile w Q1 warunki pozwalały jeszcze na korzystanie z opon typu slick (choć pojawiły się także opony przejściowe), tak z każdą częścią kwalifikacji opady nasilały się i już w Q3 kierowcy korzystali tylko z opon przeznaczonych na deszcz.

Na mokrym torze najszybszy okazał się Lewis Hamilton, który po raz piąty w tym sezonie zdobył pole position.

Niemniej jednak na wyścig przewidywany jest brak opadów, a aura pogodowa będzie zbliżona do tej z piątku. W kwalifikacjach wszyscy kierowcy korzystali z opon pośrednich lub przeznaczonych na deszcz, dlatego będą mieli wolną rękę przy wyborze opon na start wyścigu.

Pirelli przewiduje, że większość kierowców zdecyduje się na strategię jednego pit stopu, jednak będzie to zależało od temperatury toru.

Zasady parku zamkniętego zabraniają dokonywania zmian w samochodach aż do samego wyścigu, a nie ma pewności, która z ekip zdecydowała się na jakie ustawienia - pod mokrą nawierzchnię lub suchy wyścig.

Jutro spodziewamy się suchych warunków, więc możemy zakładać strategię jednego pit stopu, w zależności od degradacji mieszanki ultra miękkiej. Jednakże, wszystkie zespoły będą miały wolny wybór opon typu slick na start wyścigu, pojawia się możliwość wystąpienia różnych strategii - dodając kolejny element nieprzewidywalności - powiedział Mario Isola.

Lewis Hamilton pokazał kunszt jazdy na mokrej nawierzchni podczas sesji kwalifikacyjnej, jednak wyścig w suchych warunkach i na oponach typu slick to otwarta księga. Do tej pory najlepszy czas tego weekendu na ultra miękkich oponach należy do Sebastiana Vettela - 1:16.170.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone