Formuła 1

Lance Stroll - Williams Martini Racing / © Williams F1

Odmienne nastroje wśród kierowców Williamsa po kwalifikacjach w Bahrajnie

Kwalifikacje do GP Bahrajnu potoczyły się nieudanie dla zespołu Williams, którego kierowcy zakończyli sesję na końcowych lokatach.

Siergiej Sirotkin ostatecznie był osiemnasty i nie mógł poprawić swojego czasu ze względu na tłok na torze, podobnie jak Lance Stroll, który znalazł się na ostatnim miejscu. Obaj kierowcy kończyli jednak sesję w zupełnie odmiennych nastrojach.

Kanadyjczyk po kwalifikacjach mocno narzekał na zachowanie samochodu.

To bardzo trudny weekend - przyznał. To rozczarowujący wynik dla zespołu, ponieważ oba samochodu znalazły się w Q1, co nie jest idealne. Wiele rzeczy jest nie takich, jakie być powinny.

Nie mamy odpowiedniego balansu, przyczepność nie jest wystarczająca i potrzebujemy lepszej prędkości, czyli brakuje nam wszystkiego, by stać się szybszymi.

Rok temu w kwalifikacjach moje okrążenie było o cztery dziesiąte sekundy lepsze niż dzisiaj. Mam nadzieję, że w wyścigu uda nam się pójść naprzód, jednak dziś nie mieliśmy odpowiedniego pakietu, aby konkurować na takim poziomie, na jakim byśmy chcieli.

Nieco lepsze odczucia po kwalifikacjach towarzyszyły Siergiejowi Sirotkinowi, lecz w poprawie czasu przeszkodził mu korek na torze oraz niezbyt idealnie spisujący się bolid.

Myślę, że mogliśmy liczyć na coś więcej. Pierwsze moje okrążenie było naprawdę dobre - przyznał Sirotkin. Na drugim okrążeniu na drugim komplecie opon natknąłem się na korek i walczyłem z trzema lub czterema samochodami o pozycję. Rozpoczynałem okrążenie za Sauberem, ale zdawałem sobie sprawę, że opony i hamulce nie są w najlepszym stanie.

Prawie udało mi się pobić poprzedni czas, co pokazuje, że jesteśmy w stanie pojechać trzy lub cztery dziesiąte sekundy szybciej, ale nie jestem pewien, czy pozwoliłoby to nam na jakikolwiek awans.

W porównaniu do Melbourne wykonaliśmy lepszą pracę, nieco polepszyliśmy osiągi samochodu. Idziemy naprzód w pewnym obszarze, ale nadal czegoś nam brakuje. Jestem zadowolony, ponieważ nie popełniamy tych samych błędów co w Melbourne. Może nie widać tego w wynikach, ale sposób w jaki pracujemy jest lepszy, co osobiście mnie cieszy.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone