Formuła 1

Niki Lauda przeszedł operację transplantacji płuc

Trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Niki Lauda, przeszedł w czwartek udaną operację transplantacji płuc w Wiedniu.

Podczas wakacji na Ibizie Austriak poczuł się źle i dostał ciężkiego kaszlu, dlatego udał się do Wiednia w celu leczenia. Tam wymagane było przeszczepienie płuc.

Lekarz prowadzący, Walter Klepetko, jest jednak usatysfakcjonowany i uważa, że wszystko pójdzie teraz we właściwym kierunku.

Jak donosi gazeta "Austria", Lauda jest w szpitalu od 20 czerwca. Kiedy dotarł do szpitala w Wiedniu nie był w stanie sam usiąść w fotelu, ponieważ był tak słaby. Po tymczasowym pobycie na oddziale intensywnej terapii został przeniesiony na zwykły oddział, gdy poczuł się lepiej, ale potem jego stan znowu się pogorszył.

Najgorsze miało miejsce w środę. Lekarze zdiagnozowali zagrożenie życia i nie byli w stanie odratować jego płuc.

W czwartek odbyła się operacja. W ciągu roku wykonywanych jest 120 takich operacji. Współczynnik przeżycia od pierwszego do piątego roku po przeszczepie wynosi 65 procent.

Płuca Laudy uległy poważnym zmianom po jego wypadku na Nurburgringu 1 sierpnia 1976r. Lauda stracił wówczas kontrolę nad swoim Ferrari i uderzył w skałę. Bolid stanął w płomieniach, gdzie wydobywały się toksyczne opary. Lauda przez 55 sekund przebywał w płonącym wraku auta, zanim został z niego wyciągnięty.

Lauda w przeszłości przeszedł także przeszczep nerek. Jak tłumaczą lekarze, stwarza to poważny problem (biorąc także pod uwagę konsekwencje wypadku z 1976), ponieważ może pojawić się problem z przyjmowaniem leków, które byłyby pomocne po przeszczepie.

Pierwszy tydzień po transplantacji uważany jest za szczególnie krytyczny. Następnie kluczowe będą trzy miesiące, ponieważ może wówczas dojść do odrzucenia narządów. W tym roku Lauda przeszedł już operację serca.

Źródło: welt.de

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone