Formuła 1

Lewis Hamilton - Mercedes

Lewis Hamilton: Jeden zakręt kosztował mnie pole position

Brytyjczyk uważa, że gdyby nie problemy w dziesiątym zakręcie, to uzyskałby najlepszy czas kwalifikacji do GP Kanady.

Lewis Hamilton zawsze na torze w Montrealu czuł się jak ryba w wodzie. Na swoim koncie ma już tutaj sześć zwycięstw i ustępuje jedynie Michaelowi Schumacherowi, który stał na najwyższym stopniu podium w Kanadzie aż siedmiokrotnie.

Tym razem jednak kwalifikacje nie przebiegały dla niego w taki sposób, jaki by sobie życzył. W Q3 dwukrotnie popełnił błąd na hamowaniu do nawrotu i w efekcie musiał się zadowolić dopiero czwartą pozycją startową do niedzielnego wyścigu.

W piątek było dobrze, balans auta był świetny w dziesiątym zakręcie. Zazwyczaj jestem najsilniejszy właśnie w trzecim sektorze, ale tym razem miałem problemy na nierównościach przed dziesiątym zakrętem. Myślę, że w piątek kilka razy zblokowałem oponę, ale nie działo się to często. Gdy jednak dokonujesz zmian w ustawieniach, niektóre obszary później mogą działać trochę gorzej. W związku z tym dziś stale blokowałem oponę na hamowaniu do tego zakrętu. Miałem problem z zatrzymaniem auta i blokowała się tylna lub przednia oś.  Muszę na to dokładnie spojrzeć, ponieważ tracę tam kawał czasu. Gdyby nie to, bez wątpienia byłbym na pole position – wyjaśnił Lewis Hamilton.

Zespół Mercedesa na GP Kanady przywiózł zaledwie pięć kompletów opon hiper miękkich, co w praktyce oznaczało, że kierowcy mogli z tej mieszanki skorzystać dopiero podczas trzeciej sesji treningowej i to tylko na jednym przejeździe. Niewielka ilość czasu do sprawdzenia tego ogumienia z pewnością nie pomogła w osiągnięciu dobrego wyniku.

Myślę, że patrząc na to z perspektywy czasowej, z pewnością byłoby dobrze, gdybyśmy mieli więcej czasu do przygotowania się na oponach hiper miękkich, ale niestety tak nie było. Od momentu testów w Abu Zabi mieliśmy w głowie taką decyzję. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, ale to była kombinacja różnych rzeczy. W kwalifikacjach wiedzieliśmy, że będzie bardzo blisko i tak właśnie było. Wierzyłem jednak, że mieliśmy tempo pozwalające na zajęcie pozycji w pierwszym rzędzie, ale zmagałem się przez całą sesję i nie byłem w stanie tego wykorzystać.

Niewątpliwie decyzja o przywiezieniu mniejszej ilości opon hiper miękkich na GP Kanady nie była zbyt fortunna dla zespołu Mercedes. Toto Wolff uważa, że właśnie tego typu szczegóły zadecydują o losach mistrzowskiego tytułu.

Prawda jest taka, że walka o mistrzostwo będzie wygrana lub przegrana właśnie za sprawą takich najmniejszych różnic. Bez dwóch zdań, nie daliśmy kierowcom wystarczająco czasu do jazdy na oponach hiper miękkich. To jest coś co mogłoby zmienić bieg tego weekendu – przyznał szef ekipy z Brackley.

Valtteri Bottas do GP Kandy wyruszy z drugiego pola, tuż obok Sebastiana Vettela. Lewis Hamilton natomiast ustawi swoją maszynę tuż za swoim partnerem z zespołu i z lewej strony będzie miał Maxa Verstappena.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone