Formuła 1

Kimi Raikkonen - Scuderia Ferrari

Kimi Raikkonen: Zasłużyłem na karę

Kimi Raikkonen przyznał po wyścigu o GP Wielkiej Brytanii, że zasłużył na karę po uderzeniu w Lewisa Hamiltona.

Obrońca mistrzowskiego tytułu nie wystartował zbyt dobrze i bardzo szybko spadł na trzecią pozycję. Kiepski początek wyścigu w wykonaniu Brytyjczyka chciał również wykorzystać Kimi Raikkonen. Niestety, Fin na dohamowaniu do trzeciego zakrętu zblokował przednie koło i uderzył w tył samochodu Hamiltona. Kolizja ta spowodowała, że kierowca Mercedesa obrócił się i spadł na koniec stawki. 

Sędziowie szybko więc postanowili przeanalizować ten incydent i długo nie zwlekając, nałożyli na Raikkonena karę 10 sekund. Fin poddał się jej podczas swojego pierwszego postoju w alei serwisowej, a wyścig ostatecznie ukończył na trzecim miejscu, tuż za Lewisem Hamiltonem i Sebastianem Vettelm. Brytyjczyk, jak i również jego zespół zaczęli jednak sugerować, że incydent z początku wyścigu mógł być "interesującą taktyką" ze strony Ferrari lub też "celowym działaniem czy niekompetencją".

Kimi Raikkonen zapytany po zakończeniu Granad Prix, czy kara była sprawiedliwa, odparł: Tak, to był mój błąd. Jest w porządku. Zasłużyłem na to, otrzymałem 10 sekund kary i kontynuowałem walkę. Tak bywa.

Oczywiście, w trzecim zakręcie zblokowałem koło i uderzyłem w tył samochodu Lewisa, a on się obrócił. Mój błąd, czasami tak bywa. To nie był prosty wyścig - zakończył Fin.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone