Formuła 1

Carlos Sainz - Renault Sport F1 Team

FIA chce usunąć system DRS w najbliższej przyszłości

Międzynarodowa Federacja Samochodowa zamierza zminimalizować lub całkowicie usunąć system DRS z bolidów Formuły 1, jednak musi osiągnąć wcześniej założone cele.

Nikolas Tombazis, szef techniczny FIA do spraw bolidów jednomiejscowych oraz członek zespołu przygotowującego nowe regulacje techniczne F1 od sezonu 2021, wraz z szefem sportowym Formuły 1 Rossem Brownem, zgadza się, że system redukcji oporu powietrza DRS musi zostać zlikwidowane.

System, który od kilku lat jest podstawą do wyprzedzania się zawodników na torze, przez wielu jest jednak uważany za zło konieczne, które tworzy nic innego, jak sztuczne wyścigi, jednak jak przyznaje Nikolas Tombazis, Formuła 1 potrzebuje go z powodu konstrukcji bolidów.

To prawda, że jest to dyskomfort i ja również go dzielę - powiedział Tombazis. Wiem, że Ross ma podobne zdanie.

Uważamy, że DRS jest właściwą rzeczą w obecnym momencie. Od 2021 roku mamy nadzieję, że samochody będą posiadały o wiele lepszą możliwość bliższej jazdy jeden za drugim. Będzie to bardzo dobry wynik, jeśli będziemy w stanie poważnie zmniejszyć udział DRS'u w przyszłości, a nawet go wyeliminować.

Jednak dopóki nie znajdziemy się w sytuacji, w której będziemy wystarczająco zadowoleni z osiągów oraz bliższej jazdy samochodów jeden za drugim, myślę że jest to coś, co nazwałbym złem koniecznym.

Na lata 2019 i 2020 FIA zamierza jednak zwiększyć udział systemu DRS, co ma poprawić widowiskowość wyścigów.

Efekt DRS'u wzrośnie o około 25-30 procent - dodał Tombazis. Delta bolidu z otwartym tylnym skrzydłem w porównaniu do tegorocznego będzie większa, więc delta prędkości samochodu jadącego z tyłu będzie większa o tę wartość.

Stąd prawdopodobieństwo, że bliża jazda za samochodem poprzedzającym wzrośnie - zakończył.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone