Formuła 1

Fernando Alonso - McLaren Renault

Fernando Alonso cieszy się z ostatnich chwil w F1

Dwukrotny mistrz świata F1 z lat 2005 oraz 2006 przyznał, że cieszy się każdą chwilą, nawet jeśli McLaren nie jest w stanie dać mu konkurencyjnego bolidu. Na Alonso czeka teraz ostatni wyścig na torze Suzuka.

Kierowca McLarena wraz z końcem tegorocznego sezonu opuści królową sportów motorowych po nieustannej siedemnastoletniej walce o mistrzowski tytuł. Oznacza to, iż Hiszpan będzie rywalizać już tylko i wyłącznie w pięciu wyścigach, począwszy od Grand Prix Japonii w ten weekend.

Każdy wyścig od momentu, w którym postanowiłem odejść, jest dla mnie czymś w rodzaju święta - oznajmił Alonso. Nie mogę się już doczekać wyjazdu do Austin. Chcę ponownie zobaczyć to miejsce oraz ścigać się tymi samochodami. Nie jesteśmy najszybsi, gdy widzimy różnice pod koniec każdej sesji, ale dla mnie każde okrążenie jest fantastyczne. Nie chodzi o to, że już nie kocham F1, nadal kocham i kocham te bolidy.

Odchodzę w tym momencie, ponieważ mam 37 lat i osiągnąłem wszystko, co mogłem w F1 lub nawet więcej. Teraz mam inne marzenia. Kiedy robisz coś w swoim życiu i już osiągasz swój cel, próbujesz znaleźć inny. Szukasz nowego wyzwania - dodał

Były kierowca Ferrari zdobył punkty w Singapurze, dzięki siódmej pozycji, lecz jego ekipa nie była już tak konkurencyjna w Rosji.

Jeśli mam być szczery, to uważam, iż w Austin będziemy mieć szanse na punkty i może jeszcze w Brazylii. Japonia nie będzie najlepszym torem, jeśli chodzi o wyniki, ale pod względem atmosfery, fanów, to będzie wspaniały weekend. Od kiedy startuję w F1 zawsze jest tutaj wyjątkowo.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone