Formuła 1

Claire Williams - Williams Martini Racing

Claire Williams myśli o odejściu z zespołu

Claire Williams przyznała, że podczas bardzo słabego sezonu jej ekipy zastanawia się, czy aby na pewno nadaje się na stanowisko szefa.

Zespół z Grove z wielkimi nadziejami rozpoczął sezon 2018, jednak już przedsezonowe testy pokazały spore braki w tegorocznej konstrukcji, która została zaprojektowana przez Paddy'ego Lowe'a.

Przypuszczenia o słabym tempie FW41, a także problemach konstrukcyjnych dały o sobie znać już podczas pierwszych wyścigów sezonu 2018, a potwierdzeniem są jedynie cztery punkty w klasyfikacji konstruktorów, po dziesięciu Grand Prix.

Szefowa zespołu przyznała, że myśli o odejściu i zwolnieniu tym samym zajmowanego stanowiska, jednak dodała, że dopóki nikt nie powie jej, iż to ona stanowi problem, będzie dalej naciskać i próbować opanować sytuację.

Oczywiście myślę o odejściu - zdradziła w rozmowie z "The Sun" Claire Williams.

Każdy z zespołem w takim położeniu by to zrobił, jednak nie dlatego, że mnie to dręczy. Pytam siebie, czy jestem odpowiednią osobą do wykonywania tej pracy, ale nie dotarłam do punktu, w którym patrze w lustro i myślę, że jestem problemem.

Jeśli ludzie krytykują mnie w padoku lub mediach społecznościowych, mają do tego prawo, ale jeśli ktokolwiek w Williamsie powiedziałby mi w twarz, że szkodzę zespołowi, odeszłabym.

Do tego czasu mogę zrobić znacznie więcej i się nie poddam. Jesteśmy na dziesiątym miejscu i to od nas zależy, czy to naprawimy.

Claire Williams przyznała jednak, że bardzo pomocny był jej tata, z którym odbyła długą i poważną rozmowę.

To trudny, ciężki i upokarzający proces. Startujemy w każdy weekend - duch Williamsa jest z nami i będziemy dalej walczyć.

Parę miesięcy temu odbyłam ważną rozmowę z tatą i był o wiele bardziej pomocny, niż myślałam. Przeczuwałam, że powie: "O mój Boże, co Ty robisz!", jednak tego nie zrobił. Odniósł się do tego filozoficznie i powiedział: "Claire, przeżywaliśmy już ciężkie chwile i przeszliśmy przez to. Musimy ciągle naciskać.

Chcę zrobić na nim wrażenie, ponieważ powierzył mi tę pracę. Nie chcę zawstydzać mojego taty, ani sprowadzić na dno jego zespół. To byłoby straszne.

Szefowa Williamsa podkreśliła jednak, że ekipa z Grove nie będzie niczyim zespołem "B", jednak nie odmawia współpracy, którą chce poszerzyć wspólnie z Mercedesem, który jest czołową opcją.

Nigdy nie byliśmy niczyim zespołem 'B' - dodała. Jesteśmy niesamowicie dumni i chronimy nasza pozycję w tym sporcie. Zasłużyliśmy na to.

Ścigamy się w Formule 1 od ponad 40 lat i wiele osób poświęciło się dla tego zespołu.

Musimy teraz jednak rozszerzyć naszą współpracę. Nie chcemy być dinozaurami, niegdyś gigantem Formuły 1, który odmówił zmiany i się nie dostosował - dodała.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone