Formuła 1

Alonso zbyt ryzykownym wyborem dla Red Bulla na sezon 2019

Christian Horner przyznał, że zespół Red Bull Racing chce podjąć najwłaściwszą decyzję, jeśli chodzi o zastępstwo za Daniela Ricciardo, a nie powodować "chaos" przy zakontraktowaniu Fernando Alonso.

Z końcem tegorocznego sezonu wyścigowego z ekipą z Milton Keynes pożegna się Daniel Ricciardo, który podpisał kontrakt z fabrycznym zespołem Renault, co spowodowało zwolnienie miejsca etatowego w bolidzie RB14, które mógłby zająć Alonso.

Hiszpański zawodnik znajdował się już na liście Red Bulla, kiedy z ekipą żegnał się Mark Webber, jednak Horner uważa, że kontrakt z Alonso byłby zbyt ryzykowny, czego skutkiem są złe relacje Hiszpana i nowego partnera silnikowego ekipy z Milton Keynes Hondy.

Mam ogromny szacunek dla Fernando, jest świetnym i fantastycznym kierowcą, jednak uważam, że ciężko będzie to osiągnąć. Ma skłonność do wywoływania chaosu, gdziekolwiek się pojawi - powiedział Christian Horner.

Nie jestem pewien, czy byłoby to najzdrowsze posunięcie dla Fernando, aby dołączyć do zespołu.

Uważam, że naszą preferencją jest dalsze inwestowanie w młodzież, niż w kierowcę, który najwyraźniej zbliża się do końca swojej kariery.

Horner dodał także, że najbardziej prawdopodobnym wyborem przez zespół Red Bull Racing będzie kierowca z własnego programu, w dużej mierze dzięki Carlosowi Sainzowi i Pierre'owi Gasly'emu.

Myślę, że przyjrzymy się wszystkim opcjom, ale uważam, że skupimy się na grupie swoich kierowców, ponieważ do tej pory wewnętrzne talenty dawały nam sukcesy.

Vettel, Verstappen, Ricciardo, Sainz, Gasly, to produkty, które nam dostarczono i to produkty juniorskiego programu Red Bulla.

Sainz i Gasly są bardzo szybkimi kierowcami i myślę, że to daje nam okazję to spokojnego wyboru.

Przyjrzymy się wszystkim dostępnym opcjom i upewnimy się, że podejmujemy właściwą decyzję dla zespołu - dodał szef zespołu Red Bull Racing.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone