Formuła 1

Fernando Alonso - McLaren

Alonso: Trzynaste miejsce było maksimum McLarena

Hiszpan przyznał, że trzynasta pozycja była absolutnym maksimum jakie dało się uzyskać jego samochodem MCL33 podczas sesji kwalifikacyjnej do GP Chin.

Już w piątek Fernando Alonso zapowiadał, że awans do Q3 dla zespołu McLarena może okazać się niemożliwy. Liczył jednak na to, że uplasuje się na jedenastym miejscu i będzie pierwszym z kierowców, który będzie mógł wybrać dowolną mieszankę opon na start wyścigu.

Celowaliśmy w jedenastą pozycję, która byłaby idealna, startując jako pierwszy za kierowcami z Q3, którzy muszą rozpocząć wyścig na oponach z Q2. Było to jednak niemożliwe do osiągnięcia, trzynaste miejsce było maksimum. Jutro postaramy się zdobyć punkty, myślę, że jesteśmy w dobrej sytuacji – powiedział Fernando Alonso.

Ostatnie dwa lub trzy samochody w Q3 będą się zmagały, ponieważ zjadą wcześnie na pit stop. Nadal musimy znaleźć więcej prędkości tak, jak to ustaliliśmy w Bahrajnie. W równych warunkach jesteśmy na trzynastym miejscu, więc musimy się poprawić, jest to oczywiste.

Kierowcy zespołu McLarena chcąc zwiększyć swoje prędkości na najdłuższej prostej wzajemnie sobie pomagali. Ten z nich, który był na szybkim okrążeniu pomiarowym został poprzedzony przez swojego partnera na prostej i w ten sposób w tak zwanym cieniu aerodynamicznym mógł rozwinąć większą prędkość maksymalną.

W Q1 zdecydowaliśmy, kto kogo będzie holował. Ukończyłem Q1 wyżej, więc postanowiliśmy, że ja wyholuję Stoffela na pierwszym wyjeździe na tor w Q2, a on mnie w ostatnim. Przypuszczam, że w telewizji nie zostało pokazane to, gdy ja mu pomagałem zwiększyć prędkość na prostej. Nie wiem dlaczego nigdy nie jest to prezentowane, ale już gdy sytuacja jest odwrotna, to zawsze zostanie pokazane – skomentował.

Fernando Alonso uważa, że w niedzielę będzie stawiał na strategię jednego pit stopu, ale zużycie opon może okazać się problematyczne.

Jesteśmy na limicie pomiędzy jednym a dwoma. Myślę, że wszyscy, którzy awansowali do Q3 na oponach ultra miękkich, będą zjeżdżali na zmianę opon dwa razy, a ci spoza pierwszej dziesiątki być może zyskają na jednym pit stopie. Jutro będą problemy z oponami i trzeba będzie nimi zarządzać tak dobrze, jak tylko jest to możliwe – przyznał.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone