Menu

Testy zderzeniowe Halo dużym wyzwaniem dla zespołów Formuły 1

George Russell testuje Halo z zespołem Mercedes

W sezonie 2018 zespoły Formuły 1 będą mieć obowiązek zamontowania i korzystania z systemu Halo, który ma ochraniać kierowcę.

Niemniej jednak testy wspomnianego systemu niosą za sobą wiele komplikacji - samochody muszą być wystarczająco wytrzymałe aby przejść testy zderzeniowe z pionowym obciążeniem 116 kN.

Matt Morris, główny inżynier ekipy Mercedes, przyznał w rozmowie z serwisem Motorsport.com, że jego zespół musiał dokonać wielu zmian w podwoziu po napotkaniu problemów.

To było duże wyzwanie. Siły są bardzo bardzo duże. Zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas duże wyzwanie, dlatego zainwestowaliśmy czas i pieniądze aby wykonać wiele testów poszczególnych części.

Znaleźliśmy pewne problemy, ale wszystko zaplanowaliśmy wystarczająco wcześnie, aby zareagować na te problemy i zatrzymać projekt głównego podwozia. Nie mówię, że było to łatwe i pojawiło się kilka zapierających dech w piersiach momentów, zwłaszcza kiedy wykonaliśmy test statyczny pod kątem skośnym pod ciężarem 'londyńskiego autobus'.

W zeszłym tygodniu James Allison, dyrektor techniczny Mercedesa, przyznał, że siły, którymi Halo musi się oprzeć, są porównywane do nacisku londyńskiego autobusu na dach samochodu.

Wiele zespołów Formułī 1 miało problemy z zaliczeniem testu, który sam w sobie był bardzo trudny. Spowoduje to także sytuację, że w sezonie będzie można zaobserwować różne warianty sposobu zamontowania Halo na samochodzie, zwłaszcza w obszarze tylnych słupków.

Istnieją różne sposoby pozycjonowania struktury wokół i być może zobaczymy pewne różnice - tłumaczył Morris. Halo jest identyczne dla wszystkich, ale mamy pozwolenie na umieszczenie owiewek.

Zespoły będą mogły montować elementy aerodynamiczne na Halo i aktualnie pracują nad minimalizacją strat w tym obszarze.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE