Menu

Zespoły F1 zgodziły się na zmiany w nadwoziach na sezon 2019

Daniel Ricciardo

Ekipy biorące udział w zawodach Formuły 1 doszły do porozumienia w sprawie zwiększenia i poprawienia jakości powierzchni ekspozycyjnej dla sponsorów na nadwoziach produkowanych przez nich samochodów.

W poprzednich latach temat sponsoringu stał się jednym z ważniejszych czynników decydujących o kształcie nadwozia. Nie inaczej było w tym roku na spotkaniu Grupy Strategicznej. Pięć zespołów wypowiedziało się w tej sprawie, a dwa pomysły zostały przegłosowane i zostaną wprowadzone w życie wraz z kolejnym sezonem.

Deflektory znajdujące się tuż obok wlotów powierza będą umieszczone niżej, co w sposób znaczący odsłoni przestrzeń w okolicach wlotów powietrza i przedniego zawieszenia. Umieszczenie logotypu w tym miejscu uważa się za najdroższe w całym cenniku zespołów Formuły 1.

Drugi koncept dotyczy przedniego spojlera. W ostatnich latach popularne stały się nacięcia w konstrukcji pionowych wsporników. Takie praktyki mają zostać zakazane i w wyniku tego obszar ten będzie musiał być jednostajny.

Obie planowane zmiany zostały przedyskutowane na spotkaniu Technicznej Grupy Roboczej, która przeanalizowała potencjalne konsekwencje w obszarze osiągów. Podniesiony został również pomysł uproszczenia budowy przednich skrzydeł, ale uznano, że wpływ takiego rozwiązania na aerodynamikę będzie zbyt duży i wycofano się z niego.

Zwiększyć powierzchnię reklamową mógłby powrót tak zwanych płetw rekina. Niemniej jednak wśród zespołów nie ma jednomyślności w tej sprawie, przede wszystkim McLaren jest zdania, że ten element zasłania logotypy umieszone na tylnym skrzydle. Oznacza to, że na chwilę obecną płetwy rekina nie powrócą do Formuły 1.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE