Menu

Ferrari zablokowało próbę utrzymania limitu czterech silników na sezon

Red Bull

Zespół Red Bull Racing próbował spowodować zrezygnowanie z wyjątkowo restrykcyjnych przepisów dotyczących wytrzymałości jednostek napędowych. Błyskawicznie jednak Ferrari dało do zrozumienia, że nie poprze wniosku ekipy z Milton Keynes.

Obecnie w Formule 1 obowiązuje limit czterech jednostek napędowych na sezon. Kierowcy, którzy go przekroczą otrzymują karę przesunięcia na starcie. Prowadzi to do mało przejrzystej sytuacji dla kibiców. Szczególnie tak się dzieje, gdy kilku zawodników napoczyna nowy element silnika. Trudno wówczas jest określić ostateczną wersję ustawienia na starcie.

W sezonie 2018 sytuacja ta może stać się jeszcze gorsza, ponieważ FIA ograniczyła pulę dozwolonych egzemplarzy generatorów energii kinetycznej (MGU-K), baterii oraz elektroniki do zaledwie dwóch. Natomiast kierowcy będą mogli skorzystać bezkarnie z trzech silników spalinowych, turbosprężarek i generatorów energii cieplnej (MGU-H).

Według nieoficjalnych informacji, szef zespołu Red Bull Racing, Christian Horner poruszył sprawę nowego limitu jednostek napędowych na sezon podczas posiedzenie Grupy Strategicznej. Jedyną szansą na zmianę przepisów w tym momencie była jednogłośna zgoda wszystkich zespołów. Już teraz stało się pewne, że Ferrari nie poprze tego wniosku.

Ekipa z Maranello poświęciła czas i swoje zasoby na upewnienie się, że ich jednostki napędowe spełnią restrykcyjne wymogi wytrzymałości. W związku z tym Ferrari z pewnością nie będzie zainteresowane wyciągnięciem ręki w stronę konkurencji.

Christian Horner na przestrzeni bieżącego roku niejednokrotnie próbował już zmienić przepisy dotyczące limitu silników na sezon. Jednak były to działania kompletnie bezskutecznie.

Przeciwnikiem zmian nakreślonych przez FIA jest również Lewis Hamilton.

Nie podoba mi się pomysł zmiany na trzy silniki. To jest beznadziejne. Powinniśmy być w stanie bardziej naciskać. Sprint jest czymś, czego brakuje w Formule 1 - powiedział czterokrotny mistrz świata.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE