Menu

Brendon Hartley i Pierre Gasly kierowcami Toro Rosso w sezonie 2018

Toro Rosso

Zespół z Faenzy postanowił utrzymać w swoich szeregach Nowozelandczyka i Francuza na przyszły sezon.

Obaj kierowcy zadebiutowali w Formule 1 w końcowej fazie bieżącego sezonu. Pierre Gasly swoją szansę otrzymał już podczas GP Malezji, gdzie zajął miejsce Daniila Kvyata. Po tym, gdy dotychczasowo etatowy kierowca Toro Rosso Carlos Sainz przeszedł do Renault, a Francuz nie mógł startować w GP Stanów Zjednoczonych, ponieważ brał udział w finale sezonu japońskiej Super Formuły, zdecydowano skorzystać z usług Brendona Hartleya.

Występ tegorocznego zwycięzcy wyścigu 24H Le Mans w GP Stanów Zjednoczonych był na tyle dobry, że na stałe dołączył do składu kierowców Toro Rosso. Tym samym rozwiązano kontrakt z Daniilem Kvyatem, a od GP Meksyku ekipę z Faenzy reprezentują wspólnie Brendon Hartley i Pierre Gasly.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu, że Pierre i Brendon zostali naszymi kierowcami na sezon 2018. W trakcie końcówki bieżącego roku pokazali, że są gotowi do startów w Formule 1. Byliśmy pod wrażeniem ich zdolności zaadoptowania się do nowego dla nich samochodu. Ta sztuka nie udaje się wszystkim kierowcom. Jestem pewien, że będą walczyli ze wszystkich sił o dobre wyniki - powiedział Franz Tost.

To niesamowite, stać się kierowcą Toro Rosso na przyszły sezon. Niezwykle satysfakcjonującym jest zamienienie okazji, która była zupełnie niespodziewana, w posadę w F1 na sezon 2018. Chciałbym podziękować Red Bullowi i Toro Rosso za wiarę we mnie i danie mi drugiej szansy. Marzenia się spełniają - przyznał Brendon Hartley.

Jestem podekscytowany faktem możliwości ścigania się dla Toro Rosso w 2018 roku. Chciałbym podziękować wszystkim osobom, którzy umożliwili mi dostać się tu, gdzie teraz jestemL Red Bullowi, Toro Rosso, mojej rodzinie i wszystkim, którzy wspierali mnie w niższych seriach. Jestem podekscytowany i zmotywowany do tego, żeby dać z siebie wszystko w Abu Zabi, a potem przez cały rok! Nie mogę się doczekać - oznajmił Pierre Gasly.

Brendon Hartley w 2009 roku był kierowcą testowym Red Bulla. Niemniej jednak później jego droga potoczyła się w innym kierunku. Zamiast Nowozelandczyka w połowie wspomnianego sezonu w Toro Rosso zadebiutował Jaime Alguersuari.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE