Menu

GP Brazylii: Bottas najszybszy, niewielkie różnice w czołówce przed kwalifikacjami

Valtteri Bottas

Valtteri Bottas był szybszy zaledwie o 0,003 sekundy od Lewisa Hamiltona podczas trzeciego treningu przed GP Brazylii. Pierwsza czwórka, którą uzupełnili reprezentanci Ferrari zmieściła się w zaledwie 0,058 sekundy.

Trzecia sesja treningowa na torze Interlagos odbywała się przy znacznie gorszej aurze niż w piątek. Niebo było zachmurzone, a asfalt w pewnych miejscach wilgotny. Szczególnie zdradliwe były tarki, na których zalegało dość dużo wody.

Pierwszym pechowcem sesji był Lance Stroll, którego samochód uległ awarii już na początku treningu. Kanadyjczyk zatrzymał się w piątym zakręcie. W trakcie kilku minut jego auto zostało zabrane z toru.

Po dwudziestu minutach tabela z wynikami zaczęła się zapełniać. Na czele znajdowali się reprezentanci Ferrari z rezultatami na poziomie 1:09,600. Niemniej jednak trudno było je jakkolwiek odnieść do wyników innych zawodników, którzy próbowali swoich sił na oponach miękkich. Warto odnotować również, że przyczepność na torze była naprawdę niewielka. Lewis Hamilton podczas kolejnych okrążeń pomiarowych niemal w każdym zakręcie musiał kontrować, aby utrzymać samochód z daleka od pobocza.

Dopiero w połowie sesji na tor wyjechali reprezentanci zespołu Red Bull Racing. Jako pierwszy okrążenia pomiarowe notował Daniel Ricciardo. Prezentowane przez niego tempo nie było bynajmniej rekordowe. Max Verstappen na ogumieniu miękkim również był daleki do osiągnięcia czołowej pozycji.

Na swoim trzecim wyjeździe kierowcy Mercedesa i Ferrari dokonali symulacji tempa na jednym okrążeniu. Względem wyników piątkowych treningów, dużym zaskoczeniem było niezwykle wyrównane tempo Kimiego Raikkonena, Sebastiana Vettela, Valtteriego Bottasa oraz Lewisa Hamiltona. Różnice między nimi mierzone były w setnych, a nawet tysięcznych częściach sekundy. Fin z zespołu Mercedesa przewodził stawce z rezultatem 1:09,281.

W pierwszym sektorze najlepsze wyniki notował Lewis Hamilton, w drugim prym wiódł Sebastian Vettel, a w ostatnim najszybszy był Valtteri Bottas.

Bardzo równe i szybkie okrążenie natomiast wykonał Fernando Alonso, który przez dłuższy czas plasował się na piątej pozycji.

Kierowcy zespołu Red Bull Racing nie mogli znaleźć odpowiedniego balansu w swoim samochodzie. Odzwierciedleniem tego były dość duże straty do czołówki. Max Verstappen najbardziej narzekał na problemy z podsterownością i to właśnie on w dość spektakularny sposób zakończył swoje okrążenie pomiarowe. Holender wyjechał za szeroko na wyjściu z dwunastego zakrętu i zaliczył piruet.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE