Menu

Ecclestone: Mercedes pomógł Ferrari

Bernie Ecclestone

87-latek przekazał dość zaskakującą wiadomość. Według niego Ferrari było w stanie walczyć o mistrzowski tytuł w sezonie 2017, tylko dla tego, że otrzymało wsparcie dotyczące jednostki napędowej od ekipy Mercedesa.

Ekipa z Brackley korzysta solidnie przygotowanego, opracowanego lata przed debiutem na torze, hybrydowego silnika V6 turbo. Przez ostanie trzy lata to oni byli dominującą siłą w stawce. Jednak progres wykonany przez Ferrari sprawił, że już w sezonie 2017 zespół z Maranello był o krok od mistrzowskiego tytułu.

Pytany, na łamach włoskiego magazynu La Repubblica o to, czy Ferrari otrzymało zewnętrzną pomoc, odparł: W tym przypadku, nikt nie wie, poza tymi, którzy to zrobili... Z pewnością w pewnym momencie otrzymali pomocną dłoń, jeśli chodzi o silnik. To był Mercedes i miał do tego dobry powód. Wygranie tytułu mistrzowskiego z Sauberem to jedna rzecz, a triumf nad Ferrari to zupełnie inna sprawa. Nie wiem tego na pewno, powiedziałem, że może tak było. W przeszłości coś takiego już się działo w przypadku Hondy. Jeśli Mercedes zdecydował się przenieść swoją technologię do Maranello, to był to dobry ruch.

Jest to również pewnie, że najważniejszą rzeczą dla Stuttgartu w 2017 było upewnienie się, że Red Bull nie otrzyma najmocniejszego silnika i Ferrari nie będzie na tyle konkurencyjne, aby być wiarygodnym rywalem do pokonania - dodał.

Christian Horner pełniący obowiązki szefa zespołu Red Bull Racing nie dał się do końca przekonać w słowa Berniego Ecclestone'a, ale przyznał, że zauważa bliski sojusz pomiędzy tymi dwoma ekipami.

Jasnym jest to, że Ferrari i Mercedesa łączą bliskie relacje. Sposób, w jaki zachowują się podczas spotkań, jeden nie uniesie ręki, bez wiedzy, że drugi jest za tym porozumieniem. Taka dynamika tam panuje. To nie jest ani pierwszy ani ostatni raz, kiedy takie rzeczy mają miejsce w Formule 1. To czy pomagali sobie, nie jest naszą sprawą. Nie mam pojęcia. Byłbym zaskoczony, ale mają bardzo podobny sposób myślenia - powiedział Christian Horner.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE