Menu

Ferrari pewne uniknięcia kar za nadprogramowe turbo w sezonie 2017

Mattia Binotto

Mattia Binotto, który pełni rolę dyrektora technicznego zespołu z Maranello jest przekonany, że w tym sezonie nie będzie potrzeby napoczynania nadprogramowej, piątej turbosprężarki w żadnym z samochodów Ferrari.

Zarówno Sebastian Vettel jak i Kimi Raikkonen z powodu problemów z niezawodnością wykorzystali już dawno limit czterech turbo na sezon. Jeżeli w jednym z aut Ferrari będzie potrzeba zamontowania nowego, to automatycznie kierowcy muszą się liczyć z karą przesunięcia na starcie.

Sebastian Vettel, który aktualnie zajmuje pierwszą pozycję w klasyfikacji generalnej, napoczął czwartą turbosprężarkę podczas GP Hiszpanii. W związku z tym zmuszony był pokonać piętnaście wyścigów korzystając z tych czterech używanych podzespołów. Do końca sezonu 2017 pozostało dziewięć weekendów Grand Prix i Mattia Binotto jest pewny, że Niemiec uniknie ewentualnych kar.

Oczywiście jest to coś związanego z pewną obawą, ponieważ mieliśmy awarie turbo na początku sezonu i musieliśmy je zastąpić już na samym starcie, napoczynając tym samym trzeci i czwarty komplet. Wprowadziliśmy również pewne modyfikacje podyktowane względami niezawodności do tych elementów. Jak na razie spisują się one całkiem nieźle. Wykorzystaliśmy pełną pulę, ale mamy pełny przebieg dostępny w każdym turbo, więc stosujemy je zamiennie i naturalnie naszym celem jest zakończyć sezon korzystając z aktualnej puli - powiedział dyrektor techniczny Ferrari.

Mattia Binotto został również zapytany o tegoroczną walkę ekipy z Maranello z Mercedesem. Przyznał, że trudno jest w sposób jednoznaczny określić, na których torach jeden z zespołów będzie miał przewagę.

Każdy wyścig jest inny. Na początku sezonu było kilka rund, w których my byliśmy konkurencyjni i także takich, gdy to Mercedes miał przewagę. Na przykład spojrzeć na Bahrajn, bardzo wczesny etap rywalizacji, oni byli szybcy w kwalifikacjach, a my okazaliśmy się lepsi w wyścigu - przypomniał.

Nie sądzę, że istnieje jakaś tendencja i jasny trend odnośnie konkurencyjności naszych dwóch zespołów. Rozwój jest bardzo ważny. Musi być to wykonywane z wyścigu na wyścig. Pozostało jeszcze wiele Grand Prix. Jesteśmy dopiero na półmetku i nie widzę powodów, dla których miałby być to jakiś konkretny trend

Image © Scuderia Ferrari

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE