Menu

Verstappen: Nawet bez pit stopu podium poza zasięgiem

Max Verstappen

Holender uważa, że nawet gdyby nie zdecydował się na dodatkowy postój tuż przed metą GP Wielkiej Brytanii, to i tak nie znalazłby się na podium.

Max Verstappen ma za sobą dobry wyścig. Po starcie awansował on na trzecią pozycję i przez wiele okrążeń nie dawał się wyprzedzić Sebastianowi Vettelowi. Tuż przed metą zajmował on piątą pozycję, a w momencie, gdy reprezentanci Ferrari doświadczyli problemów z oponami, Holender dla bezpieczeństwa postanowił wymienić swoje ogumienie.

Ostatecznie kierowca zespołu Red Bull Racing finiszował na czwartej pozycji.

Trzeba być realistycznym. Nie byliśmy wystarczająco szybcy, aby mieć jakieś nadzieje na podium. Szczególnie po wolnym pit stopie, który spowodowała nakrętka na lewej przedniej oponie. Skorzystałem na przebitej oponie Seba, więc to jest w porządku. Co równie szczęśliwe, udało mi się ukończyć wyścig - wyjaśnił Max Verstappen.

Holender przyznał, że zdecydował o dodatkowym pit stopie na ostatnich okrążeniach wyścigu o GP Wielkiej Brytanii w obawie przed podzieleniem losu Kimiego Raikkonena i Sebastiana Vettela, których opony nie wytrzymały do mety.

Nigdy nie wiesz co się zdarzy. Zacząłem dość mocno blokować przednią lewą oponę. Dlatego dla pewności zjechałem do alei serwisowej. Wszystkie szybkie zakręty to prawe, więc nic dziwnego w tym, że zużywa się przednia lewa. Pierwszy pit stop odbyliśmy dość wcześnie, więc zaczynasz się zmagać, gdy opona się zużyje. Wtedy jest większe ryzyko przebicia opony oczywiście - zdradził kierowca zespołu Red Bull Racing.

Max Verstappen dojeżdżając do mety podczas GP Wielkiej Brytanii zakończył złą passę na trzech nie ukończonych wyścigach.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE