Menu

Grosjean poirytowany brakiem kary dla Hamiltona za blokowanie

Romain Grosjean

Francuz nie zgadza się z werdyktem sędziów, którzy stwierdzili, że Lewis Hamilton nie blokował go podczas Q3.

W trakcie trzeciej części sesji kwalifikacyjnej Romain Grosjean był na szybkim okrążeniu, ale w zakręcie Vale pojawił się przed nim Lewis Hamilton. Brytyjczyk zostawił Francuzowi odpowiednią ilość miejsca, co potwierdzili sędziowie. Kierowca zespołu Haas jednak kompletnie się z tym nie zgadza.

Jestem zaskoczony stwierdzeniem, że nie byłem blokowany. Jeśli straciłem od 0,35 do 0,4 sekundy w jednym zakręcie i nie wynikało to z blokowania, to jestem tym bardzo zaskoczony. Myślę, że to otwiera drzwi na bardzo nieczyste kwalifikacje, a przepisy są dość oczywiste. Wiem, że wchodzi tutaj w grę tytuł mistrzowski, ale my też jesteśmy w miejscu, gdzie trzeba walczyć równie mocno, co koledzy z przodu, a ja byłem dziś blokowany - powiedział Romain Grosjean.

Francuz zarzucił sędziom, że wpływ na ukaranie danego zawodnika ma nie tylko sam incydent, ale także jego pozycja w mistrzostwach.

Może jeśli inny kierowca zrobiłby coś takiego. To daje poczucie, że są dwa typy decyzji (..). Mamy dość jasne zasady podczas kwalifikacji i w Q3 z dziesięcioma samochodami na torze nie powinno być takich problemów - przyznał.

Romain Grosjean uważa, że mógłby znaleźć się przed Stoffelem Vandoorne podczas Q3 i tym samym wystartować do GP Wielkiej Brytanii z ósmego pola startowego.

Image © Haas F1 Team / LAT Photographic

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE