Menu

Drugie pole position w karierze dla Valtteriego Bottasa podczas kwalifikacji do GP Austrii

Valtteri Bottas

Valtteri Bottas uzyskał najlepszy czas w trakcie kwalifikacji do GP Austrii Formuły 1. Drugie miejsce należało do Sebastiana Vettela, a trzeci był Lewis Hamilton. Brytyjczyk po karze doliczenia pięciu pozycji, do niedzielnego wyścigu wystartuje z ósmego miejsca.

Q1

Na początek pierwszej części sesji kwalifikacyjnej kierowcy Ferrari wyjechali z alei serwisowej na oponach supermiękkich. Oprócz nich na torze w większości byli reprezentanci ekip ze środka i końca stawki.

Romain Grosjean w pierwszych minutach sesji kwalifikacyjnej znajdował się na czołowych pozycjach, lecz jego sytuację pogorszył znaczące fakt, że stracił kontrolę nad swoim Haasem i zameldował się w żwirowej pułapce w siódmym zakręcie. Francuz szczęśliwie mógł kontynuować udział w sesji.

Drugi z kierowców Haasa również nie miał szczęścia. Kevin Magnussen uszkodził swoje zawieszenie na krawężniku na wyjściu z trzeciego zakrętu.

Rozgrzanie opon supermiękkich zajęło reprezentantom Ferrari trochę czasu, ale Sebastian Vettel wreszcie zanotował konkurencyjny czas w połowie sesji. Lewis Hamilton mając do dyspozycji ogumienie ultramiękkie uzyskał wynik 1:05,064, który był lepszy o 0,5 sekundy od rezultatu swojego bezpośredniego rywala w walce o tegoroczny mistrzowski tytuł.

Valtteri Bottas również skorzystał z ogumienia supermiękkiego w pierwszej części sesji kwalifikacyjnej.

Problem z awansem do czołowej piętnastki premiowanej znalezieniem się w Q2 mieli kierowcy tacy jak Carlos Sainz, Jolyon Palmer, Lance Stroll czy Pascal Wehrlein.

Jako pierwszy swój czas znacząco poprawił Carlos Sainz. Hiszpan po bardzo dobrym okrążeniu awansował na trzecią pozycję. Po chwili także jego kolega z zespołu znalazł się na dziesiątej pozycji.

Na moment Jolyon Palmer znalazł się na piętnastym miejscu, lecz poprawa czasu Stoffela Vandoorne skutkowała tym, że Brytyjczyk powrócił do najwolniejszej piątki i podzielił los Felipe Massy, Lance Strolla, Marcusa Ericssona i Pascala Wehrleina, którzy nie awansowali do Q2.

Q2

Lewis Hamilton jako jedyny kierowca zdecydował się wybranie opon supermiękkich na pierwsze minuty drugiej części sesji kwalifikacyjnej na torze Red Bull Ring. Od razu pierwszy rezultat Brytyjczyka był rewelacyjny - 1:04,800. Sebastian Vettel na swoim pierwszym okrążeniu pomiarowym był minimalnie wolniejszy.

Szybciej od Lewisa Hamiltona pojechał jego kolega zespołowy Valtteri Bottas, który uzyskał czas lepszy o 0,160 sekundy.

Po ekscytującej serii szybkich okrążeń czołowych kierowców, reszta stawki również zajęła się uzupełnianiem tabeli z wynikami. Zaskakująco dobrze poczynał sobie Romain Grosjean, który plasował się na szóstej pozycji z dużymi szansami na awans do Q3.

Poza pierwszą dziesiątką dającą szanse na Q3 plasowali się w ostatnich minutach Nico Hulkenberg, Esteban Ocon, Stoffel Vandoorne, Daniil Kvyat i Kevin Magnussen, który z powodu uszkodzonego zawieszenia nie był w stanie brać udziału w drugiej części sesji kwalifikacyjnej.

Jako jedyny z tego grona był w stanie awansować do pierwszej dziesiątki Esteban Ocon, który tym samym zepchnął do najwolniejszej piątki w Q2 Fernando Alonso.

Q3

Już na samym początku sesji wszyscy kierowcy z czołówki wyjechali na tor. Z opuszczeniem swojego garażu zwlekał jedynie przez kilka chwil Kimi Raikkonen.

Jako pierwszy czas pomiarowego okrążenia zanotował Max Verstappen, jego wynik został dość szybko poprawiony przez Daniela Ricciardo. Jeszcze lepsze rezultaty uzyskali kierowcy Mercedesa, których przedzielił Sebastian Vettel. Co dość zaskakujące Valtteri Bottas był najszybszy.

W połowie trzeciej części sesji kwalifikacyjnej kierowcy ponownie zjechali do alei serwisowej na zmianę opon.

Na finałowe minuty kwalifikacji kierowcy ponownie wyjechali na tor. Z czołowej czwórki jako pierwszy dokonał tego Lewis Hamilton, a następnie pozostali jego rywale opuścili swoje garaże.

Już na pierwszym okrążeniu pomiarowym Lewis Hamilton popełnił błąd w pierwszym zakręcie.

Romain Grosjean zatrzymując swoje auto na torze uniemożliwił kierowcom poprawę czasów. Max Verstappen natomiast stracił kontrolę nad swoim autem Red Bulla na wyjściu z siódmego zakrętu.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE