Menu

Hamilton nie jest zainteresowany rozmową z Vettelem

Lewis Hamilton

Kierowca Mercedesa przyznał, że nie zamierza rozmawiać z Sebastianem Vettelem o pełnej kontrowersji kolizji z końcowej fazy drugiej neutralizacji w wyścigu o GP Azerbejdżanu.

Lewis Hamilton jest zdecydowanie rozczarowany postawą kierowcy Ferrari, który uderzył w tył jego samochodu, gdy neutralizacja w Baku dobiegała końca. Sebastian Vettel dał do zrozumienia, że chce dokonać resetu w relacjach z Brytyjczykiem, lecz ten nie wyraził takiego entuzjazmu.

Po pierwsze on nie ma mojego numeru. Zamierzam rozstrzygnąć to wszystko na torze. Słyszałem to co powiedział po wyścigu i wydaje się to być... dlatego, że nie odpadłem z wyścigu wskazując palcem lub mówiąc cokolwiek. Stało się, nie uważam, żeby to było dobre, ale najważniejszą rzeczą dla mnie było to, że straciłem szanse na sukces przez problem z zagłówkiem. Wszystko o czym myślę to poukładanie tego wszystkiego w głowie. Chce wygrać następnych dwanaście wyścigów - powiedział Lewis Hamilton.

Brytyjczyk pomimo czasu na ochłonięcie nie zmienił swojego zdania i przyznał, że jest naprawdę rozczarowany tym, co zrobił Sebastian Vettel.

Potrzebowałem trochę czasu, żeby się nad tym wszystkim zastanowić, ale myślę, że to, co się stało było oznaką braku szacunku. Nawet jeśli miałbym jakieś chore intencje, testowanie hamulców czy coś w tym stylu, to nadal sądzę, że nie zasługuje to na taką reakcję od kogoś, do kogo masz respekt i zawsze okazujesz to na torze - przyznał trzykrotny mistrz świata.

Wiele dzieciaków startujących w innych klasach i kategoriach ogląda nas w telewizji i widzi wielokrotnego mistrza świata, który mógłby zachować się lepiej. W kartingu uczysz się, żeby nie robić takich rzeczy. Mam nadzieję, że te dzieciaki nie zobaczą tego w GP2 i GP3, a następnie pomyślą, że to dobra droga (...). To nie jest jakakolwiek odpowiedź na sytuację lub problem jaki masz - wyjaśnił.

Lewisowi Hamiltonowi nie spodobał się fakt, że Sebastian Vettel uderzył w jego samochód. Taka sytuacja dla Brytyjczyka jest kompletnie nie do zaakceptowania w wyścigach samochodowych.

"Jesteśmy mistrzami świata, najlepszymi kierowcami na naszej planecie. Może jeśli jedziesz po ulicy swoim samochodem, wyciągasz rękę przez okno i robisz to, aby udowodnić swoją rację. Niemniej jednak tak się nie robi będąc kierowcą wyścigowym.

Wypowiedź Lewisa Hamiltona daje do zrozumienia, że konflikt między dwoma pretendentami do tytułu mistrzowskiego w sezonie 2017 nie zostanie zażegnany zbyt szybko.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE