Menu

Kimi Raikkonen: To w całości wina Bottasa

Kimi Raikkonen / Scuderia Ferrari

Kimi Raikkonen z zespołu Scuderia Ferrari uważa, że to Valtteri Bottas jest w pełni winny za kolizję z Grand Prix Azerbejdżanu, co zakończyło się jego podwójnym wycofaniem z rywalizacji.

Już pierwsze okrążenie w walce na torze Baku City spowodowało, że Kimi Raikkonen musiał pożegnać się z dobrym wynikiem i kolejnymi ważnymi punktami w rywalizacji kierowców, jak i konstruktorów.

Fin, po raz drugi w tym sezonie, został uderzony przez Bottasa z Mercedesa, który został wybity przez krawężnik w jednym z zakrętów i uderzył w bok bolidu Raikkonena. Kierowca Ferrari mimo uszkodzeń pozostał na torze, jednak brak tempa, a następnie kolejne duże uszkodzenia, czego powodem była uszkodzona opona, spowodowały jego pierwsze wycofanie.

Nie zrobiłem nic złego - powiedział Kimi Raikkonen po zakończonym wyścigu.

Pojechałem po zewnętrznej i wszystko było w porządku, a potem nagle zostałem uderzony w bok.

Myślę, że wiedział (Bottas - przyp. red.), że zahamował zbyt wcześnie, a potem zwolnił hamulce. To w całości jego wina, ale ja zapłaciłem za to cenę.

Raikkonen zapytany, czy szczęście jest przeciwko niemu, odpowiedział: Nie wiem, czy ma to coś wspólnego ze szczęściem, kiedy ktoś w ciebie wjedzie. To błąd z drugiej strony.

Jeśli błąd ten byłby z mojej winy, możesz spojrzeć w lustro i pomyśleć 'zapłaciłeś za to cenę, ponieważ ty to zepsułeś', ale tym razem tak nie było.

Zespół Ferrari wykonał jednak dużą pracę i naprawił bolid Kimiego Raikkonena, który był w stanie powrócić do rywalizacji, po czerwonej fladze. Ostatecznie jednak uszkodzenia w bolidzie Ferrari okazały się zbyt duże i Fin po raz drugi musiał wycofać się z wyścigu.

Nie jest to dobry dzień, kiedy twój samochód dwukrotnie wycofuje się z wyścigu - dodał Fin.

Raikkonen, mimo nieukończonego wyścigu, zachował pozycję w pierwszej piąte w klasyfikacji kierowców.

Image © Scuderia Ferrari

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE