Menu

Lewis Hamilton dominuje w kwalifikacjach do Grand Prix Azerbejdżanu

Lewis Hamilton / Mercedes AMG Petronas

Kierowcy zespołu Mercedes zdominowali kwalifikacje do GP Azerbejdżanu, lecz w parze Hamilton-Bottas to Brytyjczyk był szybszy we wszystkich częściach kwalifikacji. Trzykrotny mistrz świata zanotował czas 1:40.593 i wyprzedził swojego partnera z zespołu o 0.434s. Na trzeciej pozycji finiszował Kimi Raikkonen z Ferrari, jednak jego strata do Hamiltona przekroczyła sekundę.

Q1

Na super miękkiej mieszance Lewis Hamilton rozpoczął kwalifikacje do GP Azerbejdżanu od najszybszego czasu, notując 1:42.384. Oprócz Brytyjczyka poniżej czasu 1:43 zszedł także Max Verstappen, który mimo problemów w trzecim treningu, w kwalifikacjach był w stanie notować szybkie pomiarowe okrążenia.

Niemniej jednak Hamilton przyspieszył i podczas kolejnej rundy przełamał barierę 1:42, dominując nad Verstappenem z przewagą ponad pół sekundy.

Najwyżej sklasyfikowanym kierowcą Ferrari był Kimi Raikkonen, który utrzymywał się na trzeciej pozycji, niemal 0.7s za Hamiltonem. Sebastian Vettel na tym etapie był piąty, a kierowców Ferrari przedzielał Daniel Ricciardo.

Sesja nie ułożyła się pomyślnie dla kierowców ekipy McLaren, ponieważ obaj zostali wyeliminowani na tym etapie kwalifikacji. Niemniej jednak ze względu na duże kary przesunięcia na starcie, pozycja w kwalifikacjach nie ma w ich przypadku żadnego znaczenia.

Alonso do ostatnich minut utrzymywał się na piętnastej pozycji, lecz rzutem na taśmę lepszy czas zanotował Kevin Magnussen, awansujący na czternaste miejsce.

Z sesji odpadli także Romain Grosjean i Marcus Ericsson. Jolyon Palmer, po problemach w trzecim treningu, nie wziął udziału w kwalifikacjach.

Q2

Druga część kwalifikacji potoczyła się jeszcze korzystniej dla kierowców ekipy Mercedes. Hamilton ponownie prowadził, a na drugiej pozycji dołączył do niego Valtteri Bottas z niewielką stratą 0.040s.

Większy dystans dzielił kierowców Ferrari. Wprawdzie Kimi Raikkonen plasował się na trzeciej lokacie, lecz Sebastian Vettel był dopiero ósmy. Po problemach w trzecim treningu Ferrari musiało jednak przywrócić do jego samochodu starą jednostkę napędową.

Z kolei Hamilton po raz kolejny poprawił czas. Tym razem Brytyjczyk zanotował 1:41.275, a na drugą pozycję awansował Max Verstappen ze stratą 0.686s do Srebrnej Strzały.

Holender na tej pozycji nie utrzymał się jednak długo, ponieważ do gry powrócił Sebastian Vettel, a w następnej kolejności obu wyprzedził Valtteri Bottas, przywracając hierarchię dominacji Mercedesa.

Bardzo dobrze sesja potoczyła się dla reprezentantów zespołu Force India, którzy awansowali do finałowej części kwalifikacji. Sergio Perez był ósmy, z kolei dziesiąty Estebana Ocona dzieliła niewielka strata do dziewiątego Felipe Massy z Williamsa, który w tej sesji często ocierał się o bandy na torze. Lance Stroll (drugi kierowca zespołu Williams) także znalazł się w czołowej dziesiątce, kończąc Q2 na siódmym miejscu.

Z kwalifikacji odpadli: Daniil Kvyat, Carlos Sainz, Kevin Magnussen, Nico Hulkenberg i Pascal Wehrlein.

Q3

Na początku trzeciej części kwalifikacji role w zespole Mercedes odwróciły się i najszybszy czas okrążenia zanotował Valtteri Bottas - 1:41.274. Lewis Hamilton stracił do swojego partnera z zespołu 0.154s.

Na kolejnych pozycjach plasowali się Max Verstappen, Kimi Raikkonen, Esteban Ocon i Sebastian Vettel, który obrócił się na torze.

Na torze pojawiła się czerwona flaga z powodu samochodu Danila Ricciardo, który zatrzymał się na torze. Kierowca zespołu Red Bull Racing stracił panowanie nad tylną osią i uderzył w bandy lewą tylną częścią samochodu.

Na ponad trzy minuty do końca, sesja została wznowiona. W niekorzystnej sytuacji znaleźli się kierowcy zespołu Williams, którzy do tej pory nie odnotowali pomiarowego czasu okrążenia.

Nie przeszkodziło to jednak Lewisowi Hamiltonowi, który zdobył pole position do GP Azerbejdżanu. Brytyjczyk z rekordowym czasem okazał się o 0.434s szybszy od Bottasa.

W drugim rzędzie do wyścigu ustawią się kierowcy Ferrari - Kimi Raikkonen przed Sebastianem Vettelem.

Max Verstappen zapewnił zespołowi Red Bull Racing piątą pozycję, finiszując przed duetem Force India - Sergio Perez był niewiele szybszy od Estebana Ocona.

Kierowcy zespołu Williams zdołali tylko wyprzedzić w klasyfikacji Daniela Ricciardo. Lanco Stroll finiszował na ósmej pozycji, a Felipe Massa na dziewiątej.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE