Menu

Valtteri Bottas na czele trzeciej sesji treningowej GP Azerbejdżanu

Valtteri Bottas / Mercedes AMG Petronas

Valtteri Bottas z zespołu Mercedes AMG Petronas osiągnął najlepszy czas weekendu podczas trzeciej sesji treningowej na torze Baku City. Fin, podobnie jak jego rodak z Ferrari, złamał granicę 1:43 i z czasem 1:42.742 uplasował się ostatecznie na pierwszej lokacie, wyprzedzając drugiego Raikkonena o zaledwie 0.095 sekundy.

Jolyon Palmer z zespołu Renault Sport F1, czasem 1:53.040, rozpoczął trzecią sobotnią sesję treningową Grand Prix Azerbejdżanu na torze Baku City, jednak bardzo szybko zakończył przygotowania, czego powodem był pożar w sekcji jednostki napędowej.

Tuż po problemach Brytyjczyka, który zatrzymał się w strefie wyjazdowej pierwszego zakrętu, na czoło zestawienia sobotniej sesji wskoczył Carlos Sainz, pokonując okrążenie toru w czasie 1:49.922, a następnie jego zespołowy kolega Daniil Kvyat, który zanotował 2.200 sekundy przewagi nad Hiszpanem.

Na poprawę czasu Rosjanina nie trzeba było jednak długo czekać. Z czasem 1:47.262 na pierwszą lokatę awansował Valtteri Bottas z zespołu Mercedes AMG Petronas, po rekordach w drugim i trzecim sektorze, jednak bardzo szybko odpowiedzieli ponownie kierowcy Toro Rosso, którzy uplasowali się na pierwszej i drugiej lokacie - Kvyat przed Sainzem, wyprzedzając trzeciego Maxa Verstappena o ponad 0.8 sekundy.

Najlepszym tempem w pierwszej części treningu popisał się jednak Valtteri Bottas, który po czasach na poziomie 1:44, zszedł na 1:43.720, umacniając się na pierwszej lokacie, choć czas Fina odbiegał o 0.4 sekundy od rezultatu Maxa Verstappena z drugiego treningu.

Na drugą lokatę w międzyczasie wskoczył Kimi Raikkonen z czasem 1:44.115, wyprzedzając dobrze spisujących się kierowców Force India - Sergio Pereza (1:44.297) i Estebana Ocona (1:44.449), których przedzielił Felipe Massa z Williamsa, a po krótkiej chwili także Lewis Hamilton, plasując się na piątej lokacie.

Mniejszą ilość kierowców na torze w połowie sesji bardzo sprawnie wykorzystał natomiast Sebastian Vettel, który po początkowych słabszych okrążeniach, wskoczył na piątą pozycję z czasem 1:44.344, tracąc do najszybszego Bottasa 0.624 sekundy, jednak tuż po zakończeniu szybkiego okrążenia niemiecki kierowca został natychmiast wezwany do boksów, po powracającym problemie w bolidzie z układem chłodzenia.

Po powrocie na tor, po krótkim postoju w boksach, dobrym tempem popisał się Lewis Hamilton awansując przed swojego zespołowego kolegę, jednak i on nie pozostawał bierny i wyprzedził Brytyjczyka notując pierwszy czas na poziomie 1:43, co dawało mu 0.1 sekundy przewagi nad Hamiltonem.

Do walki o pierwsza lokatę włączył się również Kimi Raikkonen, który jako pierwszy złamał granicę 1:43, notując 1:43.837, choć po raz kolejny szybszym okazał się jego rodak, który po krótkiej chwili minął linię mety z czasem 1:42.742, co dało przewagę 0.095 sekundy nad kierowcą Ferrari.

Na niecałe dziesięć minut przed końcem treningu problemy dopadły Maxa Verstappena, który od kilku minut zgłaszał swojemu zespołowi problemy z jednostką napędową, która wydawała podejrzane dźwięki przy dojściu do ogranicznika prędkości. Holender, po próbie rozwiązania problemu, zatrzymał się ostatecznie na torze wywołując żółte flagi.

W ostatnich minutach poprawę czasu odnotował Lewis Hamilton (1:43.158), który znalazł się na trzecim miejscu za swoim zespołowym kolegą i Kimim Raikkonenem, a także Daniel Ricciardo (1:43.287) i Esteban Ocon (1:43.344), którzy uplasowali się na czwartej i piątej lokacie.

Szósty finalnie był Max Verstappen (1:43.614) przed Felipe Massą (1:43.738) i Daniilem Kvyatem (1:43.908), natomiast czołową dziesiątkę zamknął dziewiąty Lance Stroll (1:44.040) z zespołu Williams i Sergio Perez (1:44.138) z Force India.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE