Menu

Todt: W F1 nigdy nie będzie w pełni elektrycznych samochodów

Jean Todt

Prezes FIA jednoznacznie wykluczył możliwość porzucenia przez Formułę 1 spalinowych jednostek napędowych i pójście drogą Formuły E.

To niemożliwe. F1 jest zupełnie inną dyscypliną - powiedział Jean Todt w rozmowie z La Presse.

Samochody z wyłącznym napędem elektrycznym tworzą patronowany przez FIA cykl Formuły E. Odbywa się on regularnie od sezonu 2014/2015 na ulicach wielu dużych aglomeracji takich jak Londyn, Paryż czy Nowy Jork. W ostatnim czasie zainteresowanie udziałem w tej serii wyrazili przedstawiciele takich marek jak Mercedes czy nawet Ferrari.

Mamy wielu producentów, który chcą sie zaangażować i być w jednych z największych miast na świecie. Dzisiaj mamy takie koncerny jak Renault, startujące zarówno w Formule 1 jak i w Formule E. Jestem przekonany, że pewnego dnia Ferrari także się tu pojawi - przyznał prezes FIA.

Głownym zamysłem stojącym za powołaniem do życia Formuły E było wyjście na przeciw oczekiwaniom trendów motoryzacyjnych, które prowadzą w kierunku całkowitego wyeliminowania napędów spalinowych i popularyzowanie ekologii w sporcie motorowym. Szczęśliwie Formuła 1 pozostanie przy tradycyjnych silnikach.

Image © FIA

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE