Menu

Kubica: Jestem w stanie prowadzić bolid Formuły 1 i nie mam w tej materii żadnych ograniczeń

Robert Kubica

Robert Kubica w wywiadzie dla telewizji Eleven Sports zdradził, że miał pewne obawy, co do tego, czy jest w stanie prowadzić auto Formuły 1 pomimo swoich ograniczeń. Jak się jednak okazało test przebiegł niezwykle pozytywnie i rozbudził apetyty jego fanów.

To była jedna z milszych chwil. Przejeżdżając pierwsze okrążenia i poczułem jakby nie było przerwy. To był całkiem duży szok, bo po tylu latach miałem dużo znaków zapytania. Okazało się, że wszystko opanowałem bardzo szybko, poczułem się bardzo pewnie za kierownicą. Oczywiście bolid był inny niż ten, którym jeździłem przed wypadkiem, ale jednak w Renault sporo rzeczy zostało tych samych. Wszystko wyglądało bardzo znajomo, poczułem się jak w domu. Poczułem, jakby ten kokpit był uszyty dla mnie - powiedział Robert Kubica dla Eleven Sports.

Długo przygotowywałem się fizycznie do tych testów. Nigdy nie byłem w takiej formie fizycznej, nawet w złotych czasach startów w wyścigach Formuły 1. Okazało się, że to wszystko nie jest takie straszne i tak dalekie, jak się wcześniej wydawało. Mogę nawet powiedzieć, że bolid Formuły 1 był jednym z łatwiejszych pojazdów, jakie prowadziłem od czasu wypadku.

Otrzymałem sporo odpowiedzi na moje pytania i są one pozytywne. Dalej robię swoje. Zbiłem na przykład wagę do poziomu z 2008 roku, gdy ważyłem bardzo mało. Jest forma, jest poświęcenie i są chęci do dalszej pracy.

Jest nad czym pracować, ale jest tej pracy mniej, niż się wydawało przed testami. W najlepszym scenariuszu nie wyobrażałem sobie, że forma będzie tak dobra. Po trzech okrążeniach w Walencji miałem wrażenie, że moja przerwa w F1 nie trwała dłużej niż miesiąc. To jedno z fajniejszych uczuć, jakie miałem w ostatnich latach.

Muszę sobie stawiać cele i do nich dążyć. Wyobraźnia i chęci kibiców, czy ludzi ze świata motorsportu bardzo się pobudziła po testach. Ja jestem spokojniejszy, ale wiem już, że jestem w stanie prowadzić bolid Formuły 1 i nie mam żadnych ograniczeń w tej kwestii. Przygotowuję się na pełnej parze i będę starał się robić krok po kroku, by to, co zbudowałem przez ostatnie miesiące, kontynuować.

Najważniejsze podsumowanie testów to jedno zdanie wypowiedziane przez człowieka, który pracował ze mną w 2010 roku, jedno bardzo proste i ważne zdanie: „Najważniejsze jest to, że ty nadal jesteś kierowcą Formuły 1”. Usłyszeć takie słowa od kogoś, kto widział wielu wyśmienitych kierowców, daje coś do zrozumienia i jest to bardzo fajne uczucie. Z drugiej strony nie ma co się napalać, czas pokaże. Sądzę, że dwa lata temu szanse, które mi dawano na powrót do bolidu Formuły 1 były bardzo niskie, ale stało się to według mnie w bardzo dobrym stylu.

Wiem, że będę się przygotowywał do najwyższych celów. Trzy miesiące temu celem były same testy. A nowy cel? Byłoby głupio, gdybym powiedział, że takiego nie mam...

Od sezonu 2017 auta Formuły 1 stały się znacznie bardziej wymagające dla kierowców. Przeciążenia w zakrętach są znacznie większe, ale Robert Kubica przyznał, że dla niego nie byłby to kłopot.

Myślę, że gdyby pojawiła się szansa na przetestowanie „nowej” generacji bolidu, nie sądzę, że stanowiłoby to duży problem.

Image © Renault Sport F1

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE