Menu

Zapowiedź GP Kanady na torze imienia Gillesa Villeneuve'a

Grand Prix Kanady 2016

Kolejną zaplanowaną na sezon 2017 Formuły 1 rundą jest GP Kanady na torze imienia tragicznie zmarłego Gillesa Vileneuve'a. Według wypowiedzi Nikiego Laudy jest to jedna z ostatnich okazji do tego, aby Mercedes dogonił Ferrari w walce o mistrzowski tytuł. Jakie są na to szanse i czy w Montrealu nastąpi zmiana w układzie sił?

Tor w Kanadzie jest obiektem ulicznym i kierowcy opisując go, najczęściej odwołują się do porównań pętli w Monte Carlo z ultraszybką Monzą. Powodem tego są wolne i średnio szybkie zakręty, które dominują szczególnie w pierwszym i drugim sektorze. Kontrastują one z jedną długą prostą w trzeciej sekcji.

Ze względu na taką różnorodność inżynierowie zmuszeni są do szukania kompromisów pomiędzy niskim a wysokim dociskiem. Sporym utrudnieniem jest fakt, że przyczepność toru zmienia się tutaj wyjątkowo szybko.

Standardowo na torze imienia Gillesa Villeneuve'a zostały przygotowane dwie strefy DRS. Pierwsza z nich znajduje się na prostej startowej, a druga na najdłużej prostej, która ulokowana jest na końcu trzeciego sektora.

Pirelli do Montrealu zdecydowało się przywieść opony ultra miękkie, super miękkie i miękkie. Jest to druga runda sezonu 2017, w której każdy kierowca może dowolnie wybrać mieszanki ogumienia na cały weekend Grand Prix. Większość zawodników zdecydowała się na wybór siedmiu lub ośmiu kompletów opon najmiększych, jedynie reprezentanci Ferrari i McLarena będą mieli do dyspozycji odpowiednio po dziewięć i dziesięć kompletów opon ultramiękkich.

Więcej na temat doboru ogumienia na Grand Prix Kanady znajdziecie tutaj.

Rekord okrążenia na torze imienia Gillesa Villeneuve wynosi 1:12.275 i został ustanowiony przez Ralfa Schumachera w z sezonie 2004. Już w zeszłym roku Lewis Hamilton zdobywając pole position uzyskał czas 1:12.812. W tym roku, o ile pogoda nie pokrzyżuje szyków kierowcy zanotują nowy rekord okrążenia podczas sesji kwalifikacyjnej.

Więcej o historii Grand Prix Kanady znajdziecie tutaj.

Aura przynajmniej na piątkowe treningi nie zapowiada się najlepiej. Według synoptyków wówczas w Montrealu ma padać rzęsisty deszcz i do tego mogą występować burze. Na kwalifikacje zapowiadane są z kolei niewielkie opady, będzie pochmurno, ale temperatura powietrza powinna utrzymywać się na poziomie 22 stopni Celsjusza. W niedzielę natomiast deszcz nam nie grozi, ale niebo będzie zachmurzone.

Na pierwszy rzut oka trudno odpowiedzieć na najważniejsze pytanie przed każdą tegoroczną Grand Prix, czyli to kto będzie szybszy Mercedes czy Ferrari. Po rundzie w Monako wiemy, że ekipa z Maranello w sposób idealny jest w stanie zarządzać oponami, a do tego krótki rozstaw osi SF70H umożliwia znacznie płynniejsze pokonywanie ciasnych zakrętów.

Wydaje się, że te czynniki również będą istotne w Montrealu, lecz na korzyść Mercedesa przemawia jedna długa i kilka krótszych prostych, gdzie w trybie kwalifikacyjnym ich jednostka napędowa powinna niwelować ewentualne straty w zakrętach do reprezentantów Ferrari.

Z całą pewnością należy przyznać, że zespół Red Bull Racing raczej nie będzie już tak blisko czołowej dwójki jak w Monako. To właśnie na GP Kanady Renault miało wprowadzić swoją ulepszoną jednostkę napędową, która miała prezentować osiągi na poziomie Mercedesa i Ferrari. Jej wprowadzenie jednak zostało opóźnione.

Informacje na temat Grand Prix Kanady

Zwycięzca wyścigu 2016: Lewis Hamilton, Mercedes - 1:31:05.296
Pole position 2016: Lewis Hamilton, Mercedes - 1:12.812
Najszybsze okrążenie wyścigu 2016: Nico Rosberg, Mercedes - 1:15.599
Pełna nazwa toru: Circuit de Gilles Villeneuve
Długość toru: 4.361 km
Ilość okrążeń: 70
Dystans wyścigu: 305.270 km
Ilość zakrętów lewych: 6
Ilość zakrętów prawych: 8
Wybór opon: Ultra miękkie, Super Miękkie, Miękkie
Image © Getty Images / Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE