Menu

Historia GP: Grand Prix Kanady

Kanada

Grand Prix Kanady to wyścig, który odbywa się od roku 1967, lecz w kalendarzu mistrzostw świata debiutował aż trzy krotnie, gdyż był rozgrywany na różnych torach. W latach 1976-1977 Grand Prix Kanady odbywało się na dwóch obiektach: Mosport i Mont-Tremblant wymiennie w zależności od sezonu.

Pierwsze w historii Grand Prix Kanady odbyło się na torze Mosport i padło łupem Jacka Brabhama ścigającego się w barwach zespołu Brabham-Repco, a drugą lokatę wywalczył Denny Hulme, co spowodowało, że zespól Brabham-Repco zdobył w kanadzie dublet. W tym sezonie Grand Prix Kanady liczyło 90 okrążeń.

Kolejna wizyta na torze Mosport miała miejsce dwa lata później w sezonie 1969. Tym razem wyścig padł łupem Jackiego Ickx ścigającego się wówczas w barwach zespołu Brabham. W tym sezonie zespół Brabham dysponował silnikami Forda, a zespół Brabham ponownie osiągnął w Kanadzie dublet, gdyż drugi z zawodników tego zespołu i ubiegłoroczny triumfator, Jack Brabham, osiągnął metę na drugim miejscu. W tym sezonie wyścig o Grand Prix Kanady liczył także 90 okrążeń.

Wyścig na torze Mosport po sezonie 1969 odbył się jeszcze sześciokrotnie w sezonach 1972, 1973, 1974, 1976 oraz w sezonie 1977. W tym czasie padł łupem Jackiego Stewarta - dwukrotnie w latach 1971 i 1972 ścigającego się w barwach zespołu Tyrrell. Po jednym triumfie dorzucili odpowiednio: Peter Revson w sezonie 1973, Emerson Fittipaldi w sezonie 1974, James Hunt w sezonie 1976 i Jody Schekter w sezonie 1977. Grand Prix Kanady w sezonie 1977 było ostatnim wyścigiem, który odbył się na torze Mosport. Do chwili wypadnięcia z kalendarza wyścig o Grand Prix Kanady liczył w sezonie 1971 64 okrążenia oraz w sezonach 1972-1977 80 okrążeń.

W dwóch pierwszych sezonach po wejściu do kalendarza, Grand Prix Kanady odbywało się na dwóch torach: na wspomnianym wcześniej Mosport oraz na torze Mont-Tremblant. Wyścig na torze Mont-Tremblant odbył się po raz pierwszy w sezonie 1968 i padł łupem Denny’ego Hulme’a ścigającego się w barwach zespołu McLaren-Ford. W tym wyścigu zespół McLaren zdobył dublet, ponieważ na drugim miejscu finiszował Bruce McLaren, drugi kierowca zespołu w sezonie 1968 oraz założyciel. Pierwszy wyścig na torze Mont-Tremblant liczył 90 okrążeń, a zwycięzca wyścigu zdublował wszystkich zawodników wliczając w to drugiego kierowcę na mecie.

Kolejna wizyta na torze Mont-Tremblant miała miejsce w sezonie 1970. W tym roku wyścig o Grand Prix Kanady padł łupem Jackiego Ickx ścigającego się w barwach zespołu Ferrari. Włoskiemu zespołowi udało się wygrać wyścig w Kanadzie podwójnie, gdyż na drugim miejscu zameldował się Clay Regazzoni, czyli drugi kierowca włoskiego zespołu. Podobnie jak dwa lata temu dystans wyścigu na torze Mont-Tremblant liczył 90 okrążeń, a poprzedni triumfator Grand Prix Kanady na torze Mont-Tremblant nie zdołał dojechać do mety z powodu problemów z silnikiem.

Po sezonie 1970 tor Mont-Tremblant wypadł z kalendarza, tak więc Grand Prix Kanady odbyło się tutaj tylko dwukrotnie. Następnym torem goszczącym Grand Prix Kanady był Circuit Île Notre-Dame. Tor ten wszedł do kalendarza w sezonie 1978 i był w nim obecny do roku 1981. Pierwsze zwycięstwo na nowym torze odniósł Gilles Villeneuve, ówczesny lokalny bohater oraz ojciec Jaquesa Villeneuve'a, mistrza świata z sezonu 1997. W tym wyścigu zespół Ferrari zajął pozycję pierwszą i trzecią gdyż drugi z zawodników Ferrari, Argentyńczyk Carlos Reutemann, zajął trzecie miejsce, ponieważ kierowców włoskiego zespołu rozdzielił na mecie Jody Scheckter ścigający się w barwach zespołu Wolf-Ford. Pierwsza edycja Grand Prix Kanady na nowym torze liczyła 70 okrążeń. Tor Circuit Île Notre-Dame (pod tą nazwą) był organizatorem wyścigu o Grand Prix Kanady czterokrotnie w sezonach 1978, 1979, 1890 i 1981. Poza Gillesem Villeneuvem triumfami na tym torze pochwalić się mogą: Alain Prost i Jacques Laffite. Alainowi Prostowi sztuka odniesienia zwycięstwa na tym torze udała się dwukrotnie w latach 1979 i 1980 - w obu tych latach Prost zwyciężył jako kierowca zespołu Williams, natomiast ostatni triumf będący dziełem Jacquesa Laffite był sukcesem zespołu Ligier.

W okresie czterech lat rozgrywania Grand Kanady na torze Circuit Île Notre-Dame dystans wyścigu liczył odpowiednio: 70 okrążeń w sezonie 1978, następnie w sezonie 1979 trasa została wydłużona o dwa okrążenia licząc 72. Na sezon 1980 powrócono do pierwotnej konfiguracji, czyli trasa liczyła z powrotem 70 okrążeń, ale w sezonie 1981 - ostatnim, w którym tor Île Notre-Dame gościł w kalendarzu pod taką nazwą - trasa liczyła tylko 63 okrążenia. Po sezonie 1981 został przemianowany na tor imienia Gillesa Villeneuve'a, na którym Grand Prix Kanady odbywa się do dnia dzisiejszego. Nowy tor w Kanadzie został nazwany imieniem tragicznie zmarłego lokalnego bohatera, który zginął podczas piątkowych treningów na torze Zolder w Belgii, chcąc udowodnić Didierowi Pironi i zarazem swojemu zespołowemu partnerowi, kto jest kierowcą numer jeden w zespole. Niestety popełnił fatalny w skutkach błąd: Kanadyjczyk wszedł z dużą prędkością w zakręt i najechał na koło poprzedzającego go bolidu prowadzonego przez Jochena Massa. Efekt kolizji między kierowcami był taki, że bolid Villeneuve'a wystrzelił w górę i wielokrotnie przekoziołkował wyrzucając ciało Kanadyjczyka na zewnątrz. Villeneuve poniósł śmierć w wyniku odniesionych obrażeń.

Pierwsza edycja Grand Prix Kanady na torze Circuit Gilles Villeneuve organizowania wyścigu padła łupem Nelsona Picqueta ścigającego się w barwach zespołu Brabham. W tym wyścigu zespół Brabham ustrzelił dublet, ponieważ drugi z zawodników tego zespołu Ricardo Patrese dojechał do mety na drugiej pozycji. Jako ciekawostkę można dodać, że chociaż zespół Brabham odniósł podwójne zwycięstwo, to jego kierowcy jechali na dwóch różnych silnikach. Przypomnijmy, Piquet jechał na silniku BMW, natomiast Patrese na silniku Brabham Ford. W dzisiejszych czasach dwa bolidy jednego teamu jeżdżą na identycznych jednostkach napędowych.

Pierwszy wyścig o Grand Prix Kanady na torze Circuit Gilles Villeneuve zapisał się w pamięci kibiców z innego powodu. Ricardo Paletti kierowca zespołu Osella poniósł śmierć. Grand Prix Kanady było drugim wyścigiem w życiu Palletiego. Po okrążeniu formującym, po którym światło zmieniło się na zielone, Ferrari Didiera Pironi, stojące na pole position, zostało unieruchomione. Palleti nie zdołał ominąć stojącego bolidu i uderzył w Ferrari odrzucając je na odległość 35 metrów. Uderzenie miało dodatkowe konsekwencje w postaci zmiażdżenia klatki piersiowej i połamania nóg Palettiego, jednak niedługo potem samochód zespołu Osella stanął w płomieniach. Walka z pożarem trwała 15 minut, z kolei samego zawodnika udało się wydobyć z wraku bolidu po 28. Paletti zmarł w szpitalu.

Grand Prix Kanady na torze Gillesa Villeneuve'a odbywa się co roku, lecz od tej zasady były jak dotąd dwa odstępstwa, gdyż w sezonach 1987 i 2009 wyścig o Grand Prix Kanady nie odbył się. W pierwszych czterech sezonach organizowania wyścigu o Grand Prix Kanady na torze Circuit Gilles Villeneuve dystans zawodów liczył 70 okrążeń, czyli tyle ile liczy obecna konfiguracja toru w Montrealu. Następnie w latach 1986-1989, z wyłączeniem sezonu 1987, tor liczył 69 okrążeń, a więc dystans skrócono o jedno okrążenie. Następnie na sezon 1990 powrócono do pierwotnej konfiguracji toru, czyli przywrócono 70 okrążeń, ale już w roku 1991 dystans zawodów wynosił znów 69 okrążeń. Tendencja ta była utrzymywana do roku 1994 bo w sezonie 1995 wyścig liczył 68 okrążeń, czyli dystans skrócono znów o jedno okrążenie. Następnie w sezonie 1996 przywrócono znów konfigurację 69 okrążeń, ale już sezon później, czyli w 1997 dystans wyścigu wynosił zaledwie 54 okrążenia. Było to jednak jednorazowe odstępstwo, ponieważ już od sezonu 1998 przywrócono konfigurację 69 okrążeń, którą utrzymano do sezonu 2001. Od sezonu 2002 wyścig liczy znów 70 okrążeń.

Wśród kierowców najwięcej zwycięstw na torze imienia Gillesa Villeneuve'a w Kanadzie ma Michael Schumacher. Siedmiokrotnemu mistrzowi świata sztuka odniesienia zwycięstwa udała się siedmiokrotnie w latach: 1994, 1997, 1998, 2000, 2002, 2003 i 2004. Pierwsze zwycięstwo na torze w Kanadzie Schumacher odniósł jako kierowca Benettona ścigającego się wówczas na silniku Ford. Kolejnych sześć zwycięstw Schumachera miało miejsce za kierownicą Ferrari. Wśród zespołów najwięcej zwycięstw na torach w Kanadzie ma zespół McLaren bo aż trzynaście, w latach: 1968, 1973, 1974, 1976, 1988, 1990, 1992, 1999, 2005, 2007, 2010, 2011 i 2012. Pierwsze zwycięstwo McLarena, będące dziełem Denny'ego Hulme w sezonie 1968 miało miejsce na torze Mont-Tremblant. Kolejne trzy w latach 1973, 1974 i 1975 miały miejsce na torze Mosport. Kolejnych dziewięć triumfów przyniósł brytyjskiemu zespołowi tor Circuit Gilles Villeneuve: dwukrotnie zwyciężał tam Ayrton Senna w sezonach 1988 i 1990, trzykrotnie Lewis Hamilton w sezonach 2007, 2010 i 2012 i po jednym triumfie dorzucili Mika Hakkinen w 1999, Kimi Raikkonen w 2005 i Jenson Button w 2011.

Circuit Gilles Villeneuve wszystkim kibicom kojarzy się głównie ze ścianą mistrzów, która znajduje się na szykanie prowadzącą na prostą startu-mety. Powodem jej nazwy stał się fakt, że w sezonie 1999 swoje samochody rozbiło tam aż trzech mistrzów świata: Damon Hill, Michael Schumacher i Jacques Villeneuve.

W sezonie 2006 Grand Prix Kanady było dziewiątą rundą mistrzostw świata, a Fernando Alonso zmierzał do Kanady po wygraniu trzech wyścigów z rzędu. W kwalifikacjach pierwszy rząd zajęli kierowcy Renault - Alonso przed Giancarlo Fisichellą, jednak zaraz po starcie Fisichella spadł na trzecie miejsce, a startujący z piątego pola Michael Schumacher i główny konkurent Fernando Alonso w walce o tytuł mistrza świata w klasyfikacji kierowców, spadł na siódme miejsce, gdyż podobnie jak Fisichella nie popisał się najlepszym startem. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że Ferrari miało bardzo ciężki weekend w Kanadzie, gdyż o ile Fisichella również stracił pozycję na starcie, o tyle Renault jechało na pozycjach wysoko punktowanych - Alonso był pierwszy, a Fisichella trzeci. Duet Renault rozdzielił po starcie Kimi Raikkonen, ubiegłoroczny triumfator wyścigu o Grand Prix Kanady. Kierowcy Ferrari po starcie jechali na pozycjach siódmej (Schumacher) i dziesiątej (Massa). Szansę na dużą pulę punktów miał również zespół McLaren, gdyż jego zawodnicy znajdowali się po starcie na pozycjach drugiej (Raikkonen) i szóstej (Montoya). Jednak na drugim okrążeniu Montoya zaliczył kolizję z Nico Rosbergiem skutkującą przymusowym zjazdem do boksów i powrotem na tor na pozycji 15. Dodatkowo Montoya na 14 okrążeniu uderzył w ścianę mistrzów i musiał zakończyć jazdę przed czasem. Dla Kolumbijczyka oznaczało to nieukończenie wyścigu w Kanadzie drugi rok z rzędu, gdyż w sezonie 2005 również nie ukończył zawodów z powodu dyskwalifikacji przez sędziów. Również kibice Michaela Schumachera z pewnością wstrzymali oddech w pewnym momencie wyścigu - na 23 okrążeniu 'Schumi' zaliczył delikatny kontakt ze ścianą mistrzów, jednak szczęśliwie bolid nie doznał żadnych uszkodzeń. Także Kanadyjczycy z pewnością nie mieli powodów do radości, gdyż lokalny bohater Jacques Villeneuve zaliczył wypadek na okrążeniu 59 skutkujący drugą neutralizacją (pierwsza miała miejsce po kolizji Montoyi z Rosbergiem) i musiał przedwcześnie zakończyć jazdę. Ostatecznie Ferrari podobnie jak Renault mogło się również cieszyć ze zdobyczy punktowej w Kanadzie, gdyż Schumacher wydostał się na drugie miejsce wymuszając po drodze błąd na Kimim Raikkonenie choć prawdopodobnie to problemy ze sprzęgłem w bolidzie Raikkonena podczas pit stopu spowodowały, że stracił on drugie miejsce. Także Jarno Trulli, kierowca zespołu Toyota, z pewnością po wyścigu w Kanadzie był szczęśliwy, ponieważ finiszując na pozycji numer 6 zdobył pierwsze punkty w sezonie. Po Grand Prix Kanady Fernando Alonso miał na swoim koncie 84 punkty na 90 możliwych, więc wyścig w Kanadzie z pewnością skomplikował sprawę mistrzowskiej korony wśród kierowców.

W sezonie 2007 Grand Prix Kanady było szóstym wyścigiem w sezonie. Podczas kwalifikacji debiutant sezonu 2007 Lewis Hamilton wywalczył swoje pierwsze w karierze pole position. Obok Brytyjczyka na starcie ustawił się broniący mistrzowskiej korony zdobytej po raz drugi w sezonie 2006 Fernando Alonso, czyli zespołowy kolega Lewisa Hamiltona bo po sezonie 2006 Alonso przeszedł do zespołu McLaren. Po starcie wyścigu Hamilton utrzymał prowadzenie, jednak o mało nie został wyprzedzony przez Fernando Alonso, który wypadł z toru i spadł na trzecie miejsce. Ostatecznie wyścig w Kanadzie padł łupem Lewisa Hamiltona, który odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze, a zespół McLaren wygrał drugi wyścig z rzędu, gdyż w Grand Prix Monaco również zwyciężył kierowca tej ekipy oraz trzeci wyścig w sezonie. Sukces Lewisa Hamiltona został jednak przyćmiony przez poważny wypadek Roberta Kubicy, który na 27 okrążeniu próbował zaatakować jadącego przed nim Jarno Trulliego. Niestety polski kierowca uderzył w tylne prawe koło Toyoty, co spowodowało, że bolid Kubicy wypadł z trasy, uderzył w mur i dwukrotnie koziołkując doleciał do drugiego zakrętu toru w Montrealu. Szczęśliwie polski kierowca wyszedł z poważnego wypadku bez szwanku, gdyż jedynie uskarżał się na stłuczony staw skokowy. Wyścig w Kanadzie okazał się także szczęśliwy dla jednego z dwóch najsłabszych zespołów w stawce. Zespół Super Aguri był drugim po ekipie Spyker najsłabszym zespołem, jednak w sezonie 2007 przynajmniej w pierwszej jego połowie wiodło mu się lepiej. Zdobyli swoje pierwsze punkty podczas Grand Prix Hiszpanii finiszując na pozycji numer 8. Kolejne punkty przyszły podczas Grand Prix Kanady. Kierowca zespołu, Takuma Sato, finiszował na pozycji numer 6 i mógł pochwalić się tym, że wyprzedził po drodze ówczesnego mistrza świata. Fernando Alonso ukończył wyścig na pozycji numer 7, cztery razy przejeżdżając po trawie w pierwszym zakręcie toru. Zespół Ferrari z pewnością wyjeżdżał z Montrealu w kiepskim nastroju, ponieważ o ile Kimi Raikkonen zdobył punkty finiszując na piątym miejscu, o tyle Felipe Massa otrzymał od sędziów czarną flagę za wyjazd z alei serwisowej przy zapalonym czerwonym świetle, co skutkowało zakończeniem jazdy przed czasem.

W sezonie 2008 Grand Prix Kanady było siódmym wyścigiem sezonu i odbywało się po pełnym akcji wyścigu w Monako. W tym wyścigu główny konkurent Kimiego Raikkonena do mistrzowskiego tytułu i wicemistrz sezonu 2007, Lewis Hamilton, zdobył pierwsze pole startowe. Wyścig przebiegał spokojnie do okrążenia 13, kiedy w skutek awarii skrzyni biegów z dalszej jazdy musiał wycofać się Adrian Sutil, kierowca najsłabszego wówczas zespołu w stawce Force India. Bolid Sutila stał w niebezpiecznym miejscu toru, a porządkowi długo zabierali się do jego uprzątnięcia. W końcu dyrekcja zawodów zarządziła neutralizację na okrążeniu 17 aby spowolnić ruch na torze i umożliwić porządkowym usunięcie z toru uszkodzonego samochodu. Kiedy boksy zostały otwarte, czołówka zjechała na zmianę opon i tankowanie swoich bolidów. Kimi Raikkonen i Robert Kubica opuścili swoje stanowiska serwisowe równocześnie i bój o pozycję miał się rozegrać między nimi w chwili wyjścia z alei serwisowej. Niestety obu kierowców zatrzymało czerwone światło na końcu alei serwisowej, w efekcie czego musieli zatrzymać się. W tym momencie Lewis Hamilton, który zbyt późno dostrzegł czerwone światło zaparkował swój bolid na tylnym skrzydle Ferrari Kimiego Raikkonena. W efekcie tej kolizji Raikkonen i Hamilton musieli zakończyć jazdę, a Kubica pojechał dalej otwierając sobie tym samym drogę do zwycięstwa - pierwszego w karierze i pierwszego w historii startów zespołu BMW Sauber. W sezonie 2008 Grand Prix Kanady padło łupem Roberta Kubicy, który udowodnił wszystkim, że nie boi się toru w Montrealu i na przekór ubiegłorocznym wydarzeniom pierwsze zwycięstwo w karierze odniósł w miejscu, w którym rok wcześniej miał poważnie wyglądający wypadek. Zespół BMW Sauber także miał spore powody do radości, gdyż drugi kierowca niemieckiego zespołu Nick Heidfeld finiszował na drugiej pozycji, co oznaczało podwójne zwycięstwo zespołu.

W sezonie 2009 Grand Prix Kanady nie odbyło się z powodu problemów finansowych toru w Montrealu.

W sezonie 2010 Grand Prix Kanady było ósmym wyścigiem w sezonie i odbywało się bezpośrednio po wyścigu w Turcji, w którym w wyniku kolizji między zawodnikami zespołu Red Bull Racing, spowodowanej przez Sebastiana Vettela, zespół stracił pewny dublet na mecie. Wielu obserwatorów zastanawiało się jak poradzi sobie zespół Red Bull Racing w związku z narastającym konfliktem między zawodnikami. W kwalifikacjach do Grand Prix Kanady pole position wywalczył Lewis Hamilton. O tym jak bardzo tor w Montrealu jest wymagający dla opon można było się przekonać podczas rywalizacji, ponieważ pierwsze zjazdy do alei serwisowej zaczęły się już na okrążeniach 5-9. Na piątym okrążeniu swoich mechaników odwiedził Nico Rosberg, okrążenie później Jenson Button, a chwilę później także Fernando Alonso. Na okrążeniu dziewiątym w boksach zjawili się: Robert Kubica, Michael Schumacher, Mark Webber i Sebastian Vettel. Powracający na nowych oponach do rywalizacji Michael Schumacher już na samym początku musiał zmierzyć się z Robertem Kubicą. Obaj kierowcy zaciekle walczyli o pozycję i w pewnym momencie Schumacher musiał wyjechać poza tor aby nie zderzyć się z Robertem Kubicą. Schumi mimo problemów pozostał przed Polakiem, lecz nie na długo, gdyż zjeżdżając na trawę przebił jedną z opon co skutkowało przymusowym zjazdem do boksów i przejechaniem znacznej części wyścigu na jednym komplecie opon, co spowodowało koniec wyścigu dla niemieckiego kierowcy na jedenastej lokacie. Grand Prix Kanady padło łupem Lewisa Hamiltona, który odniósł swoje drugie zwycięstwo, a drugie miejsce Jensona Buttona oznaczało że McLaren wywalczył dublet. Najniższy stopień podium przypadł Fernando Alonso, a kierowcy Red Bull Racing, których strategie były zróżnicowane, zakończyli wyścig na pozycjach cztery i pięć, Sebastian Vettel przed Markiem Webberem.

Wyścig w 2011 roku odbywał się w ciężkich warunkach atmosferycznych, czego powodem były obfite opady deszczu, które spowodowały rozpoczęcie rywalizacji za samochodem bezpieczeństwa. Po czterech okrążeniach za samochodem bezpieczeństwa dyrekcja wyścigu rozpoczęła zmagania i od samego początku walkę z Sebastianem Vettelem podjął Fernando Alonso, jednak Niemiec zdołał utrzymać się przed Hiszpanem, a Lewis Hamilton w wyniku ataku na Marka Webbera doprowadził do kolizji, po której kierowcy spadli na dalsze pozycje. Brytyjczyk nie dał jednak za wygraną i po krótkiej chwili próbował nadrobić straty, co w ferworze walki doprowadziło do kolizji z Jensonem Buttonem, który kontynuował rywalizację, natomiast Hamilton zakończył zmaganie na betonowej ścianie. Dwudzieste piąte okrążenie przyniosło czerwoną flagę i wstrzymanie wyścigu z powodu nasilających się opadów deszczu, a przerwa potrwała aż dwie godziny. Po restarcie wyścigu walki z Fernando Alonso podjął się Jenson Button, jednak kontakt między zawodnikami doprowadził do przebitej opony w bolidzie Brytyjczyka i wycofania się z rywalizacji kierowcy Ferrari. Na torze ponownie pojawił się samochód bezpieczeństwa, a po kolejnym restarcie na prowadzeniu znalazł się Sebastian Vettel. Jenson Button po kłopotach z początku wyścigu ani myślał się poddać i z okrążenia na okrążenie przebijał się na front stawki, co pozwoliło mu wskoczyć na drugą lokatę, tuż za plecy Sebastiana Vettela, którego ostatecznie zmusił do błędu i wysunął się na prowadzenie. Grand Prix Kanady padło ostatecznie łupem Jensona Buttona, choć na początku wyścigu wydawało się to nierealne, po zaliczeniu dwóch wypadków i sześciu zjazdów do alei serwisowej. Deszczowe warunki zawsze sprawiają dużą nieprzewidywalność. W tak ciężkich warunkach szansę na pierwsze podium w barwach zespołu Mercedesa miał Michael Schumacher, jednak ostatnia neutralizacja spowodowała, że Marka Webbera i Jensona Buttona zdołali poradzić sobie z niemieckim kierowcą, który finalnie zakończył wyścig tuż za podium.

W sezonie 2012 pole position do Grand Prix Kanady wywalczył Sebastian Vettel i wykorzystał krótki dojazd do pierwszego zakrętu, przez co mógł obronić swoją lokatę przed Hamiltonem i Alonso, a następnie wypracować sobie bezpieczną przewagę. Pierwszą turę zjazdów do boksu zapoczątkowali Paul Di Resta, ówczesny kierowca zespołu Force India oraz Michael Schumacher, który był typowany do wygranej w wyścigu i zostania tym samym siódmym zwycięzcą w sezonie 2012, gdyż pierwsze wyścigi w sezonie 2012 padały łupem różnych kierowców. Zjazd do boksów opóźnił Fernando Alonso, co pozwoliło na wyprzedzenie Vettela, który zmieniał opony wcześnie, bo już na szesnastym okrążeniu i Hamiltona. Ostatecznie Hamilton odzyskał prowadzenie, ale stracił je podczas kolejnego wyjazdu z boksów. nowe opony w bolidzie Hamiltona sprawiły, że Brytyjczyk bez trudu wyprzedził Vettela i Alonso. Rywalizację ostatecznie wygrał Lewis Hamilton, dla którego było to trzecie zwycięstwo na tym obiekcie. Druga lokata należała do Romaina Grosjeana, natomiast podium uzupełnił Sergio Perez.

W sezonie 2014 w wyniku zmiany przepisów i przejścia na silniki hybrydowe zaczął dominować zespół Mercedes. Kierowcy niemieckiego składu zdobyli dublet w kwalifikacjach - z pole position wyruszył Nico Rosberg. Gdy zgasło pięć czerwonych świateł startujący z drugiego pola Hamilton ruszył lepiej niż Rosberg, ale Niemiec zaczął wypychać Brytyjczyka, który w celu uniknięcia kolizji przejechał szeroko pierwszy zakręt toru i spadł na trzecie miejsce. Rosberg wykorzystał fakt, że Hamilton utknął za Vettelem i powiększył przewagę, jednak niedługo potem Hamilton przedostał się na drugie miejsce. Dodatkowo jazda Rosberga została wzięta pod lupę przez sędziów, gdyż ściął szykanę w ostatnim zakręcie. Kiedy wydawało się, że Mercedes jedzie po kolejne podwójne zwycięstwo, obaj kierowcy Mercedesa zaczęli zgłaszać problemy z mocą. W efekcie dublet Mercedesa przepadł, ponieważ oprócz problemów z mocą Hamilton doznał awarii hamulców, w wyniku której musiał zakończyć udział w wyścigu, a Rosberg próbował dojechać uszkodzonym autem do mety nadal prowadząc, lecz musiał uznać wyższość Daniela Riccardo, który zwyciężył w wyścigu. Wyścig zakończył się za samochodem bezpieczeństwa, gdyż na ostatnim okrążeniu doszło do kolizji między Massą i Perezem, którzy walczyli o czwarte miejsce. Powodów do radości nie miał tym razem zespół Marussia, który podczas wyścigu w Monako zdobył swoje pierwsze punkty za sprawą finiszu Julesa Bianchiego na dziewiątym miejscu, ale tym razem kierowcy zderzyli się już na początku zawodów i odpadli z dalszej jazdy.

W sezonie 2015 Grand Prix Kanady było ponownie siódmym wyścigiem sezonu. Podczas kwalifikacji pierwsze dwie pozycje zajęli jak przed rokiem kierowcy Mercedesa, jednak tym razem z pole position startował Lewis Hamilton. W ten weekend po raz pierwszy w sezonie szybszym kierowcą Ferrari w kwalifikacjach był Kimi Raikkonen wykorzystujący problemy Sebastiana Vettela, który od początku kwalifikacji zgłaszał problemy z mocą w bolidzie. Niemiec zakończył kwalifikacje z trzynastym czasem, jednak został oddelegowany na osiemnaste pole startowe po wyegzekwowaniu kary z trzeciej sesji treningowej, kiedy wyprzedzał podczas czerwonych flag. Gdy zgasło pięć czerwonych świateł, nie doszło do zmian w czołowej trójce. Hamilton utrzymał prowadzenie, Rosberg podążał za nim, a dalej Kimi Raikkonen. Fernando Alonso w pewnym momencie otrzymał polecenie oszczędzania paliwa, co spotkało się ze stanowczym sprzeciwem ze strony Hiszpana. Ostatecznie Alonso nie ukończył wyścigu w Kanadzie w wyniku awarii układu wydechowego, co oznaczało trzeci nieukończony wyścig z rzędu. Kiedy wydawało się, że Kimi Raikkonen zmierza po drugie podium w sezonie, po wyjeździe z boksów obrócił się w najwolniejszym i jedynym nawrocie toru, co spowodowało, że utracił trzecie miejsce na rzecz Valtteriego Bottasa. Okazało się później, że w Ferrari doszło do potężnego skoku mocy spowodowanego zbyt agresywnym ustawieniem oprogramowania. Podobny incydent przydarzył się Raikkonenowi w zeszłym roku w tym samym miejscu. Zespół Mercedesa tymczasem zmierzał po kolejne podwójne zwycięstwo, chociaż i tym razem nie obyło się bez problemów, gdyż w samochodzie Rosberga obawiano się o zużycie hamulców, które były w stanie krytycznym. To zdarzenie z pewnością pozbawiło Rosberga szans na walkę z Hamiltonem. Ostatecznie Mercedes zdobył w Kanadzie dublet powiększając przewagę w klasyfikacji kierowców i konstruktorów, także Ferrari miało duże powody do zadowolenia bo udało się zdobyć w Kanadzie dużą ilość punktów - kierowcy Ferrari finiszowali na czwartym i piątym miejscu.

W sezonie 2016 Grand Prix Kanady było podobnie jak w poprzednich sezonach siódmą rudną mistrzostw świata Formuły 1. Podobnie jak przed rokiem w kwalifikacjach pierwszy rząd należał do kierowców Mercedesa i podobnie jak przed rokiem szybszym kierowcą Mercedesa był Hamilton. Gdy zgasły światła kierowcy Srebrnych Strzał musieli uznać wyższość Sebastiana Vettela, który startując z trzeciej pozycji ruszył lepiej niż wcześniej wspomniany duet. Dodatkowo w pierwszym zakręcie doszło do kolejnej kolizji między kierowcami ekipy Mercedes, a Nico Rosberg spadł na dziesiąte miejsce. Na okrążeniu 10 miała miejsce wirtualna neutralizacja spowodowana awarią bolidu Jensona Buttona, który najpierw zgłaszał problemy z mocą, a następnie z tyłu jego bolidu buchnął dym spowodowany awarią skrzyni biegów. Vettel zdecydował się na pierwszą wizytę w boksie już podczas wirtualnej neutralizacji, spadając przez to na czwarte miejsce po wyjeździe z boksu. Lewis Hamilton swoją jedyną wizytę w boksach odbył na 24 okrążeniu. Brytyjczyk mając miękkie opony w samochodzie mógł jechać do mety, podczas gdy Sebastian Vettel musiał zameldować się u swoich mechaników ponownie, gdyż opony ultra miękkie nie były w stanie dotrwać do końca wyścigu. Nico Rosberg wykonał nieplanowany zjazd do boksów na 52 okrążeniu, po tym jak wykryto u niego spadek powietrza w jednym z kół. Ostatecznie Grand Prix Kanady zakończyło się zwycięstwem Lewisa Hamiltona, który wygrał w Montrealu po raz piąty w karierze. Dodatkowo pierwsza pozycja Hamiltona wobec piątej Rosberga pozwoliła częściowo zmniejszyć stratę Brytyjczyka do Niemca. Sebastian Vettel, który prowadził w pierwszej części wyścigu, musiał uznać wyższość Hamiltona finiszując na drugim miejscu, a Valtteri Bottas kończąc zawody na trzecim miejscu wywalczył pierwsze podium Williamsa w sezonie 2016.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE