Menu

Massa: Monako będzie najtrudniejszym sprawdzianem dla Strolla

Felipe Massa

Brazylijczyk ostrzegł swojego kolegę zespołowego przed jednym z najbardziej wymagających wyzwań, które go czeka już za dwa tygodnie na torze ulicznym w Monako.

Początek kariery Lance Strolla w Formule 1 układa się naprawdę niezbyt pozytywnie. Kanadyjczyk od startu sezonu był wyraźnie wolniejszy od Felipe Massy. Właściwym przykładem na potwierdzenie jest GP Hiszpanii, gdzie pomimo dodatkowego postoju i gigantycznych strat w wyniku kolizji na pierwszym okrążeniu z Fernando Alonso, Brazylijczyk dojechał do mety na wyższej pozycji niż Lance Stroll.

Monako to prawdopodobnie najbardziej wymagający tor ze wszystkich. Nawet doświadczeni kierowcy mają tu problemy. Ściany znajdują się bardzo blisko. Samochody są szersze, ale ulice pozostały równie ciasne, co przedtem. W związku z tym Lance czeka trudne zadanie w Monako. Oczywiście będę tam, żeby mu pomóc. Ustawienia są tam kluczowe i podzielę się nimi. To gdzie i jak hamować także jest sztuką, którą trzeba opanować - powiedział Felipe Massa w rozmowie z Le Journal de Montreal.

Tor w Monte Carlo niejednokrotnie sprawiał duże trudności młodym kierowcom. Sam Felipe Massa nie ma najlepszych wspomnień ze swojego debiutu w tym miejscu. Max Verstappen, który uważany jest za niezwykle utalentowanego kierowcę, nie ukończył żadnego wyścigu o GP Monako Formuły 1, w którym startował.

Dodatkowym utrudnieniem dla Lance Strolla jest fakt, że auto Williamsa w ostatnich latach nie spisywało się najlepiej na ulicach księstwa Monako.

Szczerze mówiąc, to zawsze ten tor był koszmarny dla naszego zespołu. Nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem i jest to dla mnie tajemnicą - odparł wicemistrz świata Formuły 1 z sezonu 2008.

Image © Williams F1

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE