Menu

Zapowiedź Grand Prix Hiszpanii: Powrót na stary kontynent

Grand Prix Hiszpanii 2016

Przed nami początek europejskiej części sezonu 2017 Formuły 1. Wiele zespołów, którym się nie powiodło w dotychczasowych czterech wyścigach liczy na to, że pakiet poprawek odmieni ich sytuację. Czy tak się stanie? Odpowiedź na to pytanie już w najbliższy weekend.

Nie jest tajemnicą, że właśnie na piątą tegoroczną rundę mistrzostw świata Formuły 1 zespoły przywiozły pakiety gruntownych ulepszeń do swoich samochodów.

Największe zmiany zapowiadała ekipa Red Bull Racing, która na torze w Montmelo ma dostarczyć swoim kierowcom wersję B auta RB13. Dwa nieukończone wyścigi przez Daniela Ricciardo i szósta pozycja z identycznym dorobkiem punktowym, co Sergio Perez reprezentujący prywatny zespół Force India, mówią same za siebie. Z wyraźną startą do pierwszej czwórki na piątym miejscu plasuje się natomiast Max Verstappen.

Zespół Red Bull Racing dotychczas był dość blisko czołówki podczas GP Bahrajnu, lecz tam ewidentnie szybszy z duetu tej ekipy Holender musiał się pogodzić z awarią hamulców i nieukończonym wyścigiem. Przyczyną tak słabej dyspozycji czterokrotnych mistrzów świata nie tylko jest słabszy silnik, w porównaniu do Ferrari czy Mercedesa, lecz sama konstrukcja. Stąd też decyzja o wprowadzeniu wersji B swojego samochodu. Czy inżynierowie pod wodzą Adriana Neweya wykonają swoją pracę jak należy i Red Bull dołączy do czołówki?

Prawdziwy wyścig zbrojeń toczy się również pomiędzy Mercedesem i Ferrari. Obie te ekipy prezentują wyjątkowo wyrównany poziom, a to oznacza, że kluczowa dla losów tej rywalizacji jest skuteczność, jeśli chodzi o poprawki przywożone na kolejne rundy.

Trudno ferować wyroki, ale wydaje się, że na torze Barcelona-Catalunya drobną przewagę powinno mieć Ferrari. Samochód przygotowany przez inżynierów z Maranello lepiej zarządza oponami i z większymi prędkościami jest w stanie pokonywać zakręty. Zespół Mercedesa może jednak część tych przypuszczalnych strat zniwelować na prostych.

Warto odnotować także, że właśnie tutaj w Montmelo odbyły się dwie tury testów przedsezonowych. W związku z tym zespoły mają bazowe ustawienia na ten tor.

Pirelli zdecydowało przywieźć na GP Hiszpanii opony miękkie, pośrednie i po raz pierwszy w tym sezonie także i twarde. Różnice pomiędzy mieszankami przekraczały 1,5 sekundy w trakcie testów przedsezonowych, lecz teraz można spodziewać się, że ulegną one zmniejszeniu.

Tor Barcelona-Catalunya charakteryzuje się długimi szybkimi zakrętami, w których bardzo istotny jest docisk aerodynamiczny. Im większy tym oczywiście można wiraże pokonywać z większymi prędkościami. Ma jednak to jeden efekt uboczny w postaci dużych przeciążeń, którym będą musieli stawić czoło kierowcy.

Wyprzedzanie na tym obiekcie nie jest najłatwiejsze, więc sesja kwalifikacyjna będzie miała tutaj kluczowe znaczenie.

W związku z tym, że tor Barcelona-Catalunya został zmodernizowany i od 2007 roku kierowcy kończą okrążenie ciasną szykaną, a nie dwoma wirażami w prawo, będziemy rozpatrywali pod kątem rekordu tylko ostatnich dziesięć lat. Najlepszy czas zanotował tutaj podczas kwalifikacji w sezonie 2009 Rubens Barrichello. Wynik Brazylijczyka to 1:19.954 i już w trakcie testów Kimi Raikkonen pojechał szybciej o ponad sekundę. Co prawda Fin korzystał wówczas z opon super miękkich, lecz należy się spodziewać, że w sobotnie popołudnie czołówka zbliży się do tego rezultatu.

Jak wyglądały poprzednie rywalizacje na torze Barcelona-Catalunya? Więcej w historii Grand Prix Hiszpanii.

Informacje na temat Grand Prix Hiszpanii

Zwycięzca wyścigu 2016: Max Verstappen, Red Bull Racing - 1:41:40.017
Pole position 2016: Lewis Hamilton, Mercedes AMG Petronas - 1:22.000
Najszybsze okrążenie wyścigu 2016: Daniil Kvyat, Toro Rosso - 1:26.948
Pełna nazwa toru: Circuit de Barcelona-Catalunya
Długość toru: 4.655 km
Ilość okrążeń: 66
Dystans wyścigu: 307.104 km
Ilość zakrętów lewych: 7
Ilość zakrętów prawych: 9
Wybór opon: Miękkie, Pośrednie, Twarde
Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE