Menu

GP Rosji: Ferrari przerwało dominację Mercedesa w kwalifikacjach!

Sebastian Vettel

Kierowcy Ferrari po raz pierwszy od czasu GP Francji 2008 wywalczyli dublet w kwalfikacjach do GP Rosji. Sebastian Vettel uzyskał czas lepszy o zaledwie 0,059 sekundy od Kimiego Raikkonena.

Q1

Daniil Kvyat w towarzystwie reprezentantów zespołu Haas jako pierwszy wyjechał na tor. Na początku sesji na torze głównie znajdowali się kierowcy ekip z końca stawki.

Pierwszy czas zanotowany w Q1 wyniósł 1:37,052 i oczywiście należał do Danilla Kvyata. Szybko jednak o prawie 0,5 sekundy poprawił ten wynik jego kolega z zespołu Toro Rosso Carlos Sainz. Duet ten przedzielił najpierw Kevin Magnussen, a następnie Fernando Alonso.

Kierowcy z czołówki pojawili się na torze w połowie pierwszego segmentu kwalifikacji. Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen zdecydowali się na pokonanie swoich okrążeń korzystając z opon supermiękkich.

Najlepszy wynik należał do Valtterego Bottasa. Za nim ze stratą bliską sekundy uplasowali się reprezentanci Ferrari. Lewis Hamilton na swoim pierwszym pomiarowym okrążeniu popełnił błąd i nie zanotował konkurencyjnego czasu. Po serii drugich okrążeń pomiarowych Valtteri Bottas ponownie był najszybszy, a jego kolega z zespołu stracił do niego prawie 0,4 sekundy.

Na pięć minut przed końcem sesji treningowej zaskakiwała rewelacyjna szósta pozycja Nico Hulkenberga.

W grupie zagrożonej odpadnięciem z dalszej części kwalifikacji znajdowali się obaj kierowcy McLarena i Saubera oraz Romain Grosjean. Carlos Sainz, który znajdował się na piętnastym miejscu, poprawił swój wynik i awansował na bezpieczną ósmą pozycję. Tym samym o swoją pozycję obawiać musieli się zawodnicy tacy jak na przykład Jolyon Palmer czy Daniil Kvyat.

Fernando Alonso awansował w ostatniej chwili na trzynastą pozycję, a chwilę później wywieszono żółte flagi, ponieważ Jolyon Palmer stracił kontrolę nad swoim autem i uderzył w barierę w czwartym zakręcie. W tym samym momencie Pascal Wehrlein dziesięć wiraży dalej również miał problem z wybronieniem się przed uślizgiem tylnej osi.

Q2

Druga część sesji kwalifikacyjnej rozpoczęła się przy podwójnych żółtych flagach w czwartym zakręcie, gdzie ewakuowany z toru był samochód Jolyona Palmera.

Pierwszy czas okrążenia zanotował Felipe Massa. Brazylijczyk ustanowił czas 1:35,677. Chwilę później Lance Stroll uzyskał rezultat prawie sekundę wolniejszy od swojego partnera z zespołu. Bardziej doświadczony kierowca Williamsa utracił pierwsze miejsce w tabeli z wynikami na rzecz zawodników mających do dyspozycji lepsze auta.

W połowie sesji najlepszym czasem legitymował się Valtteri Bottas z bezpieczną przewagą nad Lewisem Hamiltonem. Strata kierowców Ferrari sięgała 0,7 sekundy. Ponownie Nico Hulkenberg zajmował szóstą pozycję i wraz z Felipe Massą przedzielił duet zespołu Red Bull Racing.

Kierowcy Toro Rosso, Kevin Magnussen, Fernando ALonso i Sergio Perez znajdowali się na pozycjach nie dających im szans na awans do Q3. Meksykanin awansował na dziewiąte miejsce i zepchnął Lance Strolla na jedenastą pozycję. Kanadyjczyk spadł ostatecznie na dwunastą lokatę, bo jego wynik poprawiony został przez Carlosa Sainza.

Do Q3 nie awansowali Fernando Alonso, Kevin Magnussen, Danill Kvyat, Lance Stroll oraz Carlos Sainz.

Q3

Lewis Hamilton wyjechał na tor tuż przed Nico Hulkenbergiem. Przez całe okrążenie wyjazdowe Brytyjczyk blokowany był przez Niemca.

Pierwsze pomiarowe okrążenia w Q3 w wykonaniu kierowców Mercedesa były bardzo wolne. Najszybsi byli zawodnicy Ferrari. Co ciekawe tym razem to Kimi Raikkonen był szybszy. Na kolejnym 'kółku' Valtteri Bottas przedzielił reprezentantów ekipy z Maranello, a Lewis Hamilton popełnił błąd.

W ostatnich minutach sesji licząca się w walce o pole postion czwórka wyjechała na dwa pomiarowe okrążenia. W trakcie pierwszego z nich Sebastianowi Vettelowi przeszkodził wyjeżdżający z alei serwisowej Max Verstappen.

Kimi Raikkonen i Sebastian Vettel notowali bardzo dobre czasy sektorów w swoich ostatnich okrążeniach pomiarowych. Fin jednak nie poprawił swojego wyniku. Na pierwszą pozycję awansował Sebastian Vettel będąc o 0,059 szybszym od swojego kolegi z zespołu. Kierowcy Mercedesa byli zbyt wolni w trzecim sektorze, aby zagrozić Niemcowi.

Image © Scuderia Ferrari

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE