Menu

Lewis Hamilton z najlepszym wynikiem pierwszego dnia testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton / Mercedes AMG Petronas

Lewis Hamilton uzyskał najlepszy czas pierwszego dnia testów na torze w Bahrajnie. Dwa dni po zakończonym Grand Prix na Bahrain International Circuit, Brytyjczyk zanotował rezultat 1:31.358 i zyskał tym samym przewagę w postaci 0.6s nad drugim Antonio Giovinazzim.

Wiele zespołów zmagało się z problemami, między innymi ekipa McLaren, która zdołała wykonać jedynie 17 okrążeń - doszło do wymiany pełnej jednostki napędowej z powodu wycieku wody z ERS.

Na torze zatrzymał się z kolei Daniel Ricciardo z zespołu Red Bull Racing. Australijczyk zanotował jednak 45 okrążeń zanim musiał zaparkować w pierwszym zakręcie.

Opóźniony start sesji i trudny początek Mercedesa

Sesja testowa rozpoczęła się z 10-minutowym opóźnieniem aby porządkowi mogli usunąć kontenery znajdujące się w niebezpiecznym miejscu na wyjeździe z alei serwisowej.

Początek testów był jednak nieudany dla ekipy Mercedes, ponieważ już po 15 minutach Lewis Hamilton wywołał czerwoną flagę, kiedy zatrzymał się na torze z powodu problemu z elektryką. Hamilton zdołał powrócić do garażu, a następnie wznowić swój program.

Niemiecka stajnia skupiła się tego dnia na oponach Pirelli i ich zrozumieniu. Hamilton wykonywał zarówno krótsze, jak i dłuższe przejazdy, a ostatecznie na miękkiej mieszance uzyskał czas 1:31.358, który zapewnił mu najlepszy rezultat dnia.

Zaskakująco drugi czas zanotował Antonio Giovinazzi, który poprowadził samochód Ferrari. Sebastian Vettel wykonywał testy dla Pirelli, dlatego włoska stajnia postanowiła zastąpić go młodym Włochem. Na super miękkiej mieszance uzyskał wynik 1:31.984.

Daniel Ricciardo był trzeci. Wprawdzie w porannej sesji to Australijczyk był najszybszym kierowcą, a Red Bull skupił się na rozwoju aerodynamiki (przetestowano dwie różne specyfikacje przedniego skrzydła), tak po południu awaria silnika sprawiła, że Ricciardo musiał zatrzymać się na torze w pierwszym zakręcie, co przedwcześnie zakończyło jego udział w testach.

Największe aktualizacje pojawiły się w Renault. Nico Hulkenberg przetestował nowe przednie skrzydło oraz przepływ powietrza wzdłuż przednich opon. W porannej sesji niemiecki zawodnik wykonał 43 okrążenia, natomiast po południu nie pojawił się na torze przez ponad trzy godziny, ponieważ Renault musiało uporać się z problemami technicznymi. Ostatecznie finiszował na szóstej pozycji za Romainem Grosjeanem i Felipe Massą.

Zespół Haas poświęcił swoją uwagę nowym hamulcom od Carbon Industries, dlatego Grosjean sesję zakończył z ponad sekundową stratą do Hamiltona. Z kolei Felipe Massa w samochodzie pojawił się dopiero po południu, gdyż w porannej sesji dla ekipy Williams testował Lance Stroll.

Toro Rosso również zmagało się z awarią silnika, co zakłóciło ich udział w sesji, a następnie pojawiły się także problemy techniczne. Za kierownicą STR12 zasiadł Sean Gelael, który ostatecznie znalazł się na ósmej lokacie za Lancem Strollem.

McLaren ponownie z problemami

Oczywiście problemy w przypadku brytyjskiego składu dotyczyły jednostki napędowej. W porannej sesji Oliver Turvey wykonał zaledwie dwa okrążenia instalacyjne zanim McLaren znalazł wyciek wody z ERS i musiał wymienić jednostkę napędową.

Po wielu godzinach w garażu, Turvey zdołał ponownie wyjechać na tor i zanotować 17 okrążeń, finiszując na ostatniej pozycji.

Przed nim znaleźli się: Sebastian Vettel, który testował tego dnia dla Pirelli, Alfonso Celis Jr. z Force India i Marcus Ericsson z Saubera.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE