Menu

Sebastian Vettel tryumfuje nad duetem ekipy Mercedes w Bahrajnie

Sebastian Vettel / Scuderia Ferrari

Sebastian Vettel odniósł drugie zwycięstwo w tegorocznym sezonie Formuły 1, tryumfując w GP Bahrajnu. Kierowca Ferrari finiszował przed zawodnikami ekipy Mercedes - Lewisem Hamiltonem i Valtterim Bottasem. Brytyjczyk do zwycięzcy wyścigu stracił 6.660s.

Do wyścigu przystąpiło 19 kierowców, ponieważ na starcie zabrakło Stoffela Vandoorne z powodu awarii MGU-H.

Zwycięzca kwalifikacji, Valtteri Bottas, obronił na starcie pierwszą pozycję i utrzymał się przed Sebastianem Vettelem, który z kolei wyprzedził Lewisa Hamiltona. Za wspomnianą trójką podążał duet kierowców ekipy Red Bull Racing.

Kimi Raikkonen na starcie spadł na siódmą lokatę i dopiero na ósmym okrążeniu udało mu się wyprzedzić Felipe Massę w walce o szóste miejsce.

Na jedenastym okrążeniu Ferrari zadecydowało aby Sebastian Vettel zjechał na swój pierwszy pit stop. W samochodzie niemieckiego kierowcy pojawiła się po raz kolejny super miękka mieszanka.

Kolejne okrążenie okazało się pechowe dla ekipy Red Bull Racing, kiedy to Max Verstappen rozbił się w czwartym zakręcie z powodu awarii hamulców. Z wyścigu odpadł także Lance Stroll, który zatrzymał się na torze, wywołując samochód bezpieczeństwa. W przypadku Strolla doszło do zderzenia z Carlosem Sainzem, który w wyniku zniszczeń zatrzymał się na poboczu i odpadł z rywalizacji.

W momencie neutralizacji na prowadzeniu wyścigu znajdował się Sebastian Vettel, podążający przed Bottasem, Ricciardo i Hamiltonem. Sytuacja Brytyjczyka nie była jednak jasna na tym etapie, ponieważ sędziowie rozpoczęli przypatrywać się incydentowi z jego udziałem - na wjeździe do alei serwisowej Hamilton przyblokował Daniela Ricciardo. Sędziowie ostatecznie zadecydowali nałożyć na niego pięciosekundową karę.

Po restarcie wyścigu czwarty Hamilton wyprzedził na prostej Daniela Ricciardo, który stracił kolejne pozycje także na rzecz Felipe Massy i Kimiego Raikkonena. Sebastian Vettel na pierwszej pozycji musiał bronić się przed atakami Valtteriego Bottasa, lecz zawodnik Ferrari nie odpuszczał i zdołał powiększyć przewagę do 1.5s.

Tempo Bottasa spadło jednak wyraźnie względem Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk wykorzystał tę sytuację i wyprzedził partnera z zespołu. Zespół Mercedes zastosował w przypadku obu kierowców odmienną strategię - Bottas podążał na super miękkiej mieszance, z kolei Hamilton na miękkiej.

Mercedes szybko zareagował na sytuację Bottasa i dokonał wymiany opon na miękkie w jego samochodzie. Identyczna mieszanka pojawiła się u Sebastiana Vettela, który wyjechał cztery sekundy przed Finem.

Po zmianie opon Vettel narzucił wysokie tempo i wyprzedził Kimiego Raikkonena, znajdującego się na drugiej pozycji. Z okrążenia na okrążenia wyraźnie niwelował stratę do Lewisa Hamiltona, który nadal był tylko po jednym postoju.

Po przejechaniu 28 okrążeń na miękkiej mieszance opon Lewis Hamilton zjechał na ich wymianę, lecz pozostał przy tej samej mieszance. Trzykrotny mistrz świata wznowił rywalizację na trzeciej pozycji za Vettelem i Bottasem. Na dziewięć okrążeń przed metą Hamilton wyprzedził Bottasa, dysponując wyraźnie lepszym tempem i taki układ utrzymał się do samej mety.

Mimo zaciętej walki z Jolyonem Palmerem i Daniilem Kvyatem o jedenastą pozycję, Fernando Alonso musiał przedwcześnie zakończyć wynik ze względu na awarię jednostki napędowej. Hiszpan został sklasyfikowany na czternastej pozycji.

Sebastian Vettel minął linię mety z przewagą 6.6s nad drugim Lewisem Hamiltonem, odnosząc drugie zwycięstwo w sezonie 2017. W ten oto sposób Niemiec objął pozycję lidera w klasyfikacji kierowców z dorobkiem 68 punktów (siedem punktów przewagi nad Hamiltonem).

Za trzecim Bottasem finiszował Kimi Raikkonen, a w czołowej piątce znalazł się także Daniel Ricciardo. Felipe Massa, jedyny reprezentant ekipy Williams, był szósty, z kolei Sergio Perez siódmy. Dziesiątkę uzupełnili: Romain Grosjean, Nico Hulkenberg i Esteban Ocon.

Powracający na GP Bahrajnu Pascal Wehrlein do zespołu Sauber, obronił się na ostatnich okrążeniach przed atakami Daniila Kvyata i zmagania zakończył na wysokiej jedenastej pozycji.

Image © Scuderia Ferrari

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE