Menu

Timo Glock zwycięża w pierwszym wyścigu na Zandvoort

Timo Glock, Marco Wittmann i Maxime Martin / BMW

Były kierowca Formuła 1, Timo Glock, triumfował na holenderskim torze Zandvoort prowadząc w wyścigu od startu do mety. Drugie i trzecie miejsce uzupełnili dwaj kolejni kierowcy BMW Motorsport Marco Wittmann i Maxime Martin.

Glock bardzo dobrze wystartował broniąc swojej pierwszej pozycji, niemiecki kierowca już w pierwszych zakrętach uzyskał dużą przewagę nad pozostałymi zawodnikami.

Bardzo dobrym startem popisał się również Marco Wittmann startujący z czwartego pola. Już w drugim i trzecim zakręcie zdołał wyprzedzić dwóch zawodników awansując na drugie miejsce, wpierw mijając po zewnętrznej Maxime Martina a następnie Augusto Farfusa.

W dalszej cześć stawki na hamowaniu w jednym z zakrętów Maro Engel, reprezentujący barwy Mercedes-Benz, wyjechał dwoma kołami poza tor, co spowodowało utratę kontroli nad autem i wypadniecie poza tor, a następnie spadek na ostatnie miejsce w wyścigu.

Farfus stracił swoją trzecia lokatę w walce z kierowcą Audi Rene Rastem, który dość agresywnie atakował i pomiędzy kierowcami nawiązała się zaciekła walka. Chwilę potem Brazylijczyk odzyskał swoją pozycję doprowadzając do kontaktu, aczkolwiek obeszło się bez uszkodzeń w samochodach.

Rast w dalszym ciągu starał się wyprzedzić Brazylijczyka, który bronił się nie do końca zgodnie z regulaminem zmieniając tor jazdy kilkakrotnie, za co otrzymał ostrzeżenie od sędziów.

Na piątym okrążeniu były mistrz świata Mattias Ekstrom zjechał do boksów po świeży komplet opon i po wyjeździe na zimnych oponach stracił panowanie w pierwszym zakręcie wypadając poza tor, co spowodowało utratę kilku pozycji i szansę na podium. Ostatecznie w końcówce szwedzki kierowca postanowił wycofać się z dalszej rywalizacji.

Glock pewnie kontrolował wyścig utrzymując stałą przewagę nad jadącym na drugiej pozycji Marco Wittmannem. Trzeci Maxime Martin był zmuszony bronić się przed atakującym kierowcą z Audi Sport Mike'm Rockenfellerem, który starał się przeprowadzać ataki, aczkolwiek do samego końca wyścigu manewr wyprzedzenia nie powiódł się i kierowca Audi musiał się zadowolić miejscem poza podium.

Jako piąty do mety dojechał Jamie Green, który był jednym z najlepszych kierowców tego dnia. Anglik do wyścigu startował dopiero z czternastej pozycji po drobnych problemach w kwalifikacjach. Augusto Farfus linię mety przekroczył jako szósty zyskując niewielką przewagę nad Paulem di Restą i Gary Paffettem.

Rene Rast był dopiero dziewiąty, a ostatnie punktowane miejsce w wyścigu wywalczył szwajcar Nico Muller.

Image © BMW AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE