Menu

Gerhard Berger o współpracy i promowaniu serii DTM

Gerhard Berger

Jeden dzień podczas testów odbywających się w tym tygodniu na torze Hockenheim został przeznaczony dla mediów, w celu promowania serii przed rozpoczęciem sezonu 2017.

Przyszłość DTM jest dość istotną sprawą, gdyż zainteresowanie tą serią w ostatnich latach drastycznie spadło, co niestety przełożyło się również na jej niezbyt pozytywną sytuację finansową.

Gerhard Berger, który dwa tygodnie temu został prezesem ITR uważa, że kroki, jakie do tej pory zostały podjęte idą we właściwym kierunku, aby zwiększyć popularność cyklu.

Zawsze lubiłem oglądać DTM, nie tylko z powodu mojego bratanka Lucasa Auera, ale w ciągu ostatnich dwóch tygodni przyjrzałem się tej serii znacznie bliżej, lecz wciąż jest jeszcze za wcześnie, aby wyciągnąć wnioski. Myślę jednak, że zarząd serii podjął wiele dobrych decyzji. Na przykład zmiany rozkładu wyścigów. Oczywiście jest wiele śrub, które można obrócić, postaramy się wspólnie z trzema producentami porozmawiać o rozwoju i rozszerzeniu współpracy - powiedział Berger.

Nowy prezes uważa, że wprowadzenie serii na drogę międzynarodową nie jest do końca tym, w jakim kierunku chcieliby, aby seria się kierowała.

Mamy już serię w Japonii, która została skierowana na ścieżkę DTM i było by to pożądane, gdyby one odbywały się też w Ameryce, niemniej jednak jesteśmy w Niemczech i będziemy się nadal koncentrować na dodatkowych wizytach w Europie, ale nie sądzę, aby wyścigi DTM odbywały się w Ameryce Południowej lub Chinach z dala od swoich fanów - dodał Austriak.

Florian Zitzlsperger przypomniał zmiany, jakie zostały wprowadzone na rok 2017: W sobotę i w niedziele mamy dwa wyścigi o jednakowej długości. W każdym będzie obowiązywał zjazd do alei serwisowej na pit stop. Liczba mechaników do zmiany opon została zredukowana i teraz tylko jeden pistolet będzie znajdował się po każdej stronie auta. Okno, w którym można zjeżdżać do alei serwisowej zostało zniesione, wiec zmiana opon będzie mogła się odbyć w każdej chwili podczas wyścigu.

DTM potwierdziło również, że od tego roku każdy producent ma otwarty garaż, dzięki czemu fani będą mogli z bliska podejrzeć prace zespołu podczas otwartego pit line, a to wszystko tylko po to, aby zwiększyć oglądalność serii.

Image © DTM

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE