Menu

Wittmann wygrywa w niedzielnym wyścigu na torze Moscow Raceway i odzyskuje prowadzenie w klasyfikacji generalnej

Marco Wittmann / BMW

Po siódmym pole position w karierze DTM, przyszedł czas na siódme zwycięstwo dla Marco Wittmanna, który zdominował drugi wyścig na podmoskiewskim torze Moscow Raceway i minął linię mety przed zespołowym kolegą z BMW Tomem Blomqvistem. Zwycięstwo niemieckiego kierowcy pozwoliło mu także powrócić na pierwsza lokatę w klasyfikacji kierowców.

Dziś wszystko wykonaliśmy dobrze i jestem bardzo szczęśliwy - powiedział po swojej wygranej Marco Wittmann. Dziś wszystko poszło po prostu idealnie. Spoglądaliśmy na pogodę, ponieważ byliśmy tutaj szybcy na suchej nawierzchni przez cały weekend.

Po czterdziestu okrążeniach drugiego wyścigu, na trzeciej lokacie uplasował się natomiast Bruno Spengler, również z zespołu BMW i utrzymał za sobą kolejnego reprezentanta marki z Monachium Augusto Farfusa.

Podczas, gdy Wittmann i Blomqvist utrzymywali przewagę prawie dwudziestu sekund nad pozostałą stawką kierowców, na kolejnych lokatach trwała zacięta rywalizacja o każdy centymetr toru, czego dowodem była walka Roberta Wickensa i Edoardo Mortary, którzy na mecie zjawili się z różnicą jedynie 0.067 sekundy.

W końcowej fazie wyścigu Kanadyjczyk zgłosił swojemu zespołowi problemy ze wspomaganiem kierownicy, jak również spotkał się z dłuższym pit stopem, jednak zdołał utrzymać piąte miejsce i zdobyć kolejne ważne punkty w walce o mistrzostwo DTM.

Mortara natomiast zaprezentował bardzo dobre tempo, podczas godzinnego wyścigu, czego dowodem był awans z siedemnastej lokaty na szóste miejsce, co podobnie jak w przypadku Wickensa utrzymało jego szanse na tytuł.

Ze stratą ponad dwóch sekund do Edoardo Mortary na mecie zjawił się Nico Muller z zespołu Audi Sport Team Abt i utrzymał za sobą Adriena Tambaya, Mattiasa Ekstroma oraz Lucasa Auera, który zamknął czołową dziesiątkę.

Problemy napotkali tymczasem Jamie Green i Paul di Resta, którzy w drugiej rywalizacji nie zdołali wywalczyć zdobyczy punktowej. Brytyjczyk dwukrotnie został ukarany przejazdem przez aleję serwisową, czego powodem była kolizja z Antonio Felixem da Costą oraz przekroczenie prędkości w boksach, natomiast Paul di Resta, pod koniec wyścigu, spowodował kolizję z Timo Glockiem i również został ukarany.

Po dwunastu z osiemnastu wyścigów w tegorocznym sezonie DTM, na prowadzenie w klasyfikacji kierowców powrócił Marco Wittmann (130 punktów), przed Robertem Wickensem, który na swoim koncie notuje 118 punktów. Na trzeciej pozycji pozostał Jamie Green z dorobikiem 104 punktów.

Image © DTM

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE