Menu

Robert Wickens wygrywa pierwszy wyścig DTM na torze Zandvoort

Robert Wickens / Mercedes

Robert Wickens z zespołu HWA Mercedes zwyciężył w pierwszym wyścigu na torze Zandvoort, nie oddając prowadzenia od początku rywalizacji aż do samej mety. Tuż za Kanadyjczykiem na mecie zjawili się Marco Wittmann i Christian Vietoris.

Ruszający z pole position kierowca Mercedesa nie dał szans swoim rywalom i jako pierwszy pokonał zakręt numer jeden holenderskiego toru przed Wittmannem, Christianem Vietorisem, Gary Paffettem i kierowcą Audi Jamie Greenem.

Problemy na starcie dopadły Adriena Tambaya z zespołu Audi, który zbyt wolno ruszył z pół startowych, czego nie spodziewał się Maximilian Gotz z Mercedesa. Niemiecki kierowca zdołał jednak uniknąć zderzenia z kierowcą Audi, jednak uderzenie w tył jego samochodu przez Martina Tomczyka spowodowało, że Gotz wjechał w Tambaya i obaj kierowcy musieli zakończyć rywalizację z powodu uszkodzonych samochodów.

Rywalizację nadal kontynuował natomiast Tomczyk, jednak na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, z powodu niebezpiecznych odłamków. Kierowca BMW nie uszedł jednak bez szwanku i otrzymał karę przejazdu przez boksy, która spowodowała jego spadek na ostatnią lokatę.

Już na dziewiątym okrążeniu z rywalizacją pożegnał się Augusto Farfus, który na przełomie ósmego i dziewiątego okrążenia wyjechał poza tor i uderzył w bandę. Na torze w zmian samochodu bezpieczeństwa pojawiła się wolna strefa, która przysporzyła kłopotów Edoardo Mortarze i Nico Mullerowi, którzy nie zmieścili się w limicie prędkości i tuż po wznowieniu rywalizacji musieli pojawić się w boksach na odbycie kary przejazdu przez aleję serwisową.

Dobrą jazdę natomiast kontynuował Robert Wickens, który z okrążenia na okrążenie powiększał przewagę nad drugim Marco Wittmannem, broniącym się przed trzecim Christianem Vietorisem.

Kierowca zespołu Mucke Mercedes musiał ostatecznie zmierzyć się jednak z Gary Paffettem, który awansował na trzecią lokatę, jednak na ostatnim okrążeniu spadł na czwarte miejsce po ataku Vietorisa w zakręcie Tarzan.

Jako pierwszy na mecie pojawił się Robert Wickens, który utrzymał za sobą Marco Wittmanna, tracącego ostatecznie siedem sekund do kierowcy Mercedesa oraz Christiana Vietorisa, za którym zjawił się Gary Paffett.

Piąta lokata należała ostatecznie do Jamie Greena z zespołu Audi, natomiast szósta do Antonio Felixa da Costy, który drugą połowę rywalizacji spędził na obronie przed Mattiasem Ekstromem, który był siódmy.

Na ósmym miejscu pierwszą rywalizację na torze Zandvoort zakończył Daniel Juncadella, przed Estebanem Oconem, który zdobył pierwsze punkty w sezonie i Maxime Martinem, zamykającym czołową dziesiątkę.

Image © DTM

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE