Menu

Tom Blomqvist wygrywa drugi wyścig na torze Oschersleben

Tom Blomqvist / BMW

Debiutant serii Tom Blomqvist, odniósł pierwsze zwycięstwo w DTM w drugim wyścigu na Oschersleben. Trzy kolejne miejsca również wywalczyli kierowcy BMW.

Szwed po raz pierwszy startując z pierwszej linii pokonał Augusto Farfusa do zakrętu numer jeden, objął prowadzenie i nie oddał go już do samego końca wyścigu. Podczas godzinnej sesji zbudował prawie ośmiosekundową przewagę nad drugim kierowcą w stawce. Został dziesiątym zwycięzcą, w czternastu wyścigach tego sezonu.

Wyścig został przerwany czerwoną flagą na ostatnim okrążeniu, kiedy to Lucas Auer rozbił swój samochód w ostatnim zakręcie. Augusto Farfus dojechał samotnie na drugiej pozycji, a na trzecim stopniu podium stanął Marco Wittmann. Obrońca tytułu musiał długo szukać sposobności na wyprzedzenie Antonio Felixa da Costy, a ta nadarzyła się w pierwszej połowie wyścigu. Portugalczyk z kolei, walczył później z jadącym w Mercedesie Pascalem Wehrleinem, który nękał go swoimi atakami w drugiej części wyścigu. Niemiec zwrócił uwagę sędziów podczas pit stopu, gdy za późno włączone zostało światło zmiany kół w jego aucie.

Na jedenastej pozycji wyścig ukończył Mattias Ekstrom, startujący z osiemnastego pola. Szwed stracił przez to punkty w klasyfikacji generalnej i traci już do kierowcy rezerwowego Mercedesa 14 punktów. Szóste miejsce zgarnął Paul di Resta, a oczko za nim ukończył wczorajszy zwycięzca, Timo Glock.

Najlepszy z kierowców Audi, Jamie Green dojchał ósmy. Brytyjczyk długo walczył z wyraźnie lżejszym w ten weekend BMW Maxima Martina. Ostatni punkt zdobył Bruno Spengler.

Ostatni z kierowców BMW, Martin Tomczyk, zakończył zmagania na dwudziestym miejscu po odbyciu kary przejazdu przez boksy. Sędziowie ukarali Niemca za niebezpieczne wypuszczenie podczas rundy pit stopów.

Wyścig źle będą wspominać Mortara i Vietoris. Kierowcy Mercedesa i Audi zderzyli się w pierwszym zakręcie, przez co Hiszpan odpadł z rywalizacji, a Niemiec dojechał na końcu stawki. Do mety nie dojechał również Nico Muller, który wjechał w pułapkę żwirową, próbując uniknąć kolizji.

Ostatecznie sędziowie nałożyli na zespół Mercedesa karę 1000 euro grzywny za incydent Wehrleina ze światłami w boksach.

Image © BMW AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE